Cyprysiowa
MamciaCypiska i Ksawerka
Dzien dobry, u nas znowu pada 
kokusia
na szcescie nic sie nikomu nie stało
marzycielka wiem co czujesz, mialam tak w poprzedniej ciazy, tylko ze mnie bolaly plecy, miednica i zebra strasznie. Zwlaszcza ze 2 tyg przed porodem wywalilam sie na lodzie, doslownie rozjechalam sie na lodzie i to przed wejsciem do szpitala... nie moglam chodzic kilka dni, myslalam ze sie polamalam. ehhhh jak ja wtedy chcialam juz urodzić, na dodatek te cholerne hormony
Ciekawe kiedy mnie znowu dopadnie takie cos, mam nadzieje ze nie prędko. Narazie tylko wieczorami mam jakies dołka.

kokusia
na szcescie nic sie nikomu nie stało marzycielka wiem co czujesz, mialam tak w poprzedniej ciazy, tylko ze mnie bolaly plecy, miednica i zebra strasznie. Zwlaszcza ze 2 tyg przed porodem wywalilam sie na lodzie, doslownie rozjechalam sie na lodzie i to przed wejsciem do szpitala... nie moglam chodzic kilka dni, myslalam ze sie polamalam. ehhhh jak ja wtedy chcialam juz urodzić, na dodatek te cholerne hormony
Ciekawe kiedy mnie znowu dopadnie takie cos, mam nadzieje ze nie prędko. Narazie tylko wieczorami mam jakies dołka.
.Ja liczę od końca-skoro rodzę na sam koniec grudnia,to jeszcze prawie 3 pełne miesiące zostały
.Ja mam jedno zdanie o motocyklistach-dawcy organów i za każdym razem,jak się spóźnia z parcy już mam czarne myśli
. Ech...
a robi sie coraz zimniej i nic niemoglam znalezc tzn byly ale takie dla kobiet po 40
i juz myslalam ze niebede miala innego wyjscia i bede musiala jakos smieszna kupic bo przecierz niebede marzla ale dzis calkiem przypadkiem znalazlam super kurteczke i nawet byl rozmiar troche wiekszy ze starczy mi do konca ciazy i niewygladam w niej jak slonik