• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Anka - ja tez bym z ginem skonsultowala, bo wyglada mi to podejrzanie ... moze jakas kumpela poradzi ci innego gina na czas nieobecnosci Twojej?
a może też być błahy powód, pamiętacie jak mnie wypryszczyło na brzuchu, swędziały stopy i to w nocy:szok:....a wyniki wątrobowe wyszły idealne mimo podejrzeń gina co do cholestazy, także nie od razu musi być żle;-)

Wiolcia - ja tam dostaje w pracy co miesiac RMUA, ktorym zawsze posluguje sie przy wizytach u panstwowego lekarza. i tylko to mam zamiar wziac do lekarza. dokladnie nazywa sie to "ZUS RMUA Raport miesieczny dla osoby ubezpieczonej"). sa tam wymienione wszystkie odprowadzane skladki z zaznaczeniem okresu.

Dokładnie ja też. Co mies. zabieram z pary R-mułkę i wg tego dostaję L4 i do szpitala z tego co wiem też wystarczy r-mułka z ost. miesiąca - aktualna i tyle!:tak:
 
O Asiu dziękuję ci bardzo za linka! Zacytuje artykuł "Obrzęki zazwyczaj nie świadczą o niczym groźnym. Najczęściej pojawiają się wieczorem, w ciepłe dni, albo po wysiłku." U mnie niestety budzę się już opuchnieta:/ W poniedziałek jestem na KTG to zapytam mojego lekarza czy to normalne.
 
O Asiu dziękuję ci bardzo za linka! Zacytuje artykuł "Obrzęki zazwyczaj nie świadczą o niczym groźnym. Najczęściej pojawiają się wieczorem, w ciepłe dni, albo po wysiłku." U mnie niestety budzę się już opuchnieta:/ W poniedziałek jestem na KTG to zapytam mojego lekarza czy to normalne.

No wlasnie dlatego powinnas sie skontaktowac z lekarzem czy nie mam obecnosci bialka w moczu.
 
Nie nie... Dla mnie niepraktykowanie to niekorzystanie z sakramentów (mówię "niekorzystanie", bo sakramenty to nie obowiązek, ale przywilej). I dlatego czasem mnie dziwi, że chrzest jako potrzebny sakrament dość powszechnie się "uznaje", a już spowiedź czy komunię nie. To jak z przykazaniami - piątego będę przestrzegać, bo to łatwe, ale trzeciego już niekoniecznie, bo mi z nim nie po drodze ;)
dokładnie, zgadzam się z Tobą

Ja jestem niepraktykująca, ale wierzaca. Swiat nie obchodzę, nie mam potzreby. Chłopak też nie praktykujacy, do kościoła też nie chodzi, ale on chce ochrzcić dziecko, aja nie chcę.
i dla mnie Twoja decyzja jest rozsądniejsza niż Jego. Na mszy byś wyznała, że zamierzasz wychować dziecko w wierze, a skoro tego nie zamierzasz robić (bo nie praktykujesz, jak piszesz) byłoby to kłamstwo. Ślubowałabyś coś, co już w tym momencie byłoby nieprawdą. Mnie przeraża, że ludzie chrzczą dzieci, a następna wizyta w kościele to na komunię.

koleżanka do mnie zadzwoniła z Anglii i gadałyśmy...UWAGA... 1 godzinę i 55 min:szok::szok::szok: - jakoś tak wyszło:)
ja tez tak potrafie wisieć na telefonie jak dzwonię do Polski - stąd mam darmowe, hehe

ainah21 - Wiki za mną chodzi i chce oglądać Twoje zdjęcia brzuszka z serduszkiem.... "pokaź bziusiek cioci Hani" chyba go wydrukuję:-D
 
Dokładnie ja też. Co mies. zabieram z pary R-mułkę i wg tego dostaję L4 i do szpitala z tego co wiem też wystarczy r-mułka z ost. miesiąca - aktualna i tyle!:tak:
wystarczy.
jak byłam w Pl i pojechałam na IP, to miałam 7 dni na dostarczenie R-MUA (bo mam przeciez wychowawczy na uczelnii) lub płacić (szkoda, że nie wiem ile by policzyli) i rozliczyć to we Francji przez tutejsze ubezpieczenie.
 
reklama
hejcz sikać możesz :D bylebyś nie urodziła:) ale na prawdę ten ziemniak parzył mnie w plecy:D

Anka, rób badania na własną rękę i na nikogo nie czekaj, ja robiłam swoje alany i aspaty w sobotę i po południu przez neta mogłam wyniki odebrać.Ja bym tego nie bagatelizowała.

Misia - mnie cały czas od jakiegoś czasy strzelają kości w kroczu, bolą pachwiny że aż uda... luuubię siedzieć po turecku i mi wygodnie bardzo, ale jak się zasiedzę , to się muszę składać w milion pozycji jak origami żeby się podnieść, w jak najmniej bolesny sposób, a stękania przy tym tyle że szok....

Kurde myślałam że nie oprę się pokusie aby zobaczyć czy moj kot potrafi latać z piątego piętra - nalała sobie menda pod miskę z jedzeniem... więc ja już nie wiem co mam zrobić.... kibel se małpa w jadalni zrobiła... powinnam zostawić jej ten syf, żeby w tym smrodzie jeść musiała, ale obawiać się można że się przyzwyczai i jeszcze sobie tam srać zacznie, zamiast się poobrzydzać i nauczyć czystości.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry