natka86
mamusia Zosieńki
kliwia możesz też nasypac do woreczka, takiego jak po pomarańczach czy mandarynkach sa, orzeszków ziemnych, ale takich niewyłuskanych, w skorupkach, sikorki też je połupią
też z niecierpliwościa patrze na nasze gorące wieści, ale coś ciuchutko jak narazie, boże jak już bym chciał byc po wszystkim i urodzic...
też z niecierpliwościa patrze na nasze gorące wieści, ale coś ciuchutko jak narazie, boże jak już bym chciał byc po wszystkim i urodzic...

musze dziecku spodnie ortalionowe kupic, bo nie mamy. a jak spadnie snieg, to taplanie po uszy musi byc ;-)
Rozśmieszył mnie ten mój chłopek. Musiałam mu tez tłumaczyć, kiedy najpóźniej mały może się urodzić, kiedy robią cc, jak wtedy znieczulają, jak tną, jaka blizna zostaje. Na koniec stwierdził, że lepiej niech wszystko samo się zacznie, ale lepiej wczesniej niż później.