To ja mam fajnie, bo nie lubię kawy i nie musiałam w związku z tym z niej rezygnować 
Ale i tak zaczynam się ostatnio denerwować, że będę mieć problem z karmieniem. Cały czas idealnie sucho, w ogóle mnie biust nie boli ani nic... I co? Urodzę i tak nagle zacznie mi mleko płynąć? Bez żadnych objawów wcześniej? Jakoś mi się to nie widzi...
Ale i tak zaczynam się ostatnio denerwować, że będę mieć problem z karmieniem. Cały czas idealnie sucho, w ogóle mnie biust nie boli ani nic... I co? Urodzę i tak nagle zacznie mi mleko płynąć? Bez żadnych objawów wcześniej? Jakoś mi się to nie widzi...

Na razie nie panikuje ale moze, moze...
jakby w sen zimowy zapadła, martwię się:-(
