• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Bodzinka - no właśnie...skąd ja to znam...ostatnio coraz bardziej stwierdzam, że mój M chyba nie zdaje sobie sprawy co to jest małżeństwo...:(
Ja nie wiem co Ci faceci wyprawiają...Ach jo..No nic trzeba wyjść po chlebek i po napoje a z dwójka to niezła wyprawa...
Ewa mój cały czas co jakiś czas furczy przez nos, czyszcze i jest oki. Czy noworodek jest chory - Noworodek - arykuł
 
Bodzinka, ja mam to samo... szkoda mu kasy... ja jeżdżę tylko z koleżankami wszędzie... żal. Ale może kiedyś pojedziemy gdzieś razem. A jak nie to postanowiłam sobie, że jak mała podrośnie to będę z nią jeździć :D
 
Witam.
Średnia nocka za nami.Dzisiaj sama w domku z dwójką:tak:. Przedszkole zamknięte z powodu zbyt małej ilości dzieci zgłoszonych na dzisiejszy dzień:dry:. Dobrze, że Mati jest grzeczny. Kochany synek.:-)

Co do szczepień to ja mam zamiar szczepić tym samym co Mateusza. To jest skojarzona szczepionka Hexa 6 w 1(chyba tak się pisze tą nazwę:confused:). Młody reagował na nią spaniem, żadnego obrzęku, wysypki, gorączki dosłownie nic:no:, tylko spanie. To dosyć drogie było bo 250 zł:shocked2:, ale dostaniemy sporo pieniędzy za urodzenie, to jego pieniążki w końcu i z nich mam zamiar zapłacić. Nic więcej dodatkowego nie biorę. Zastanawiałam się nad rotawirusem jeszcze, ale o to dopytam lekarza czy jest sens(ryzyko przyniesienia przez Matiego z przedszkola).


A tak w ogóle to ile Was jeszcze w dwupaku zostało???:confused:
 
witajcie
Ala spała dzisiaj z nami i zachwycona-wszelkie bole minely-placz i pobudka tylko na jedzenie:) a rano mam 2 pannice a mąż ląduje w nogach naszych:)
ewa uwazaj w tym katarkiem u mojej Ali sie przedluzyl do ponad tygodnia i zrobil sie coraz bardziej uciazliwy-az weszlo pulneo i baneocin i czestsze czyszczenie npska-co akurat mojej ALi si enie podoba i strasznie przy tym krzyczy...
a co do mezow wspolczuje-i mimo wszystko zachecam zeby rozmawiac i nie poddawac sie, bo jak bodzianka powiedziala kochamy tych naszych M. na moejgo nie moge narzekac-co najwyzej ze jest za miekki i starsza córcia robi z nim co chce a ma dopiero 2 lata, wiec tez mu co jakis czas musze mowe umoralniającą strzelic ze nie tedy droga i za pare lat nie damy sobie z nia rady... Skutkuje tylko na kilka dni wiec musze co jakis czas znow... bo poki co to ja jestem ta zła a tatus kochany...;)
 
acha i w razie jakbym nie miala okazji dzisiaj jeszcze wejsc to
SZCZĘSŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011, NIECH BĘDZIE LEPSZY OD TEGO STAREGO I NIECH SIE SPEŁNIĄ WASZE MARZENIA A DZIECI BĘDĄ ZDROWE I RADUJĄ RODZICÓW:D
 
reklama
Fifi też z nami śpi...Część nocki przynajmniej. I najczęściej ląduje b zuchem do brzucha mojego i pierdzi aż miło, czasem te jego pierdki to mnie aż budzą...
Ja szczepie tak jak Lolka, czyli szczepionkami na NFZ. Lolo na nie nigdy żle nie reagował a pediatra też nigdy skojarzonych nam nie polecała.
Musze wyjsć a mi sie nie chce..
Ja ma cały pulneo bo Lolo po nim wymiotował...Tfu, tfu, tfu oby nam nie był potrzebny...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry