• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
ja dzis padnieta - moje corcie mnie wykonczyly ...

zaliczylysmy wizyte u okulisty - prawdopodbnie Alicja ma problem z droznoscia kanalika lzowego w tym jednym oczku. dostalysmy krople, ale jak problem bedzie wracal, to trzeba pomyslec o przetykaniu :/
z niania juz lepiej - tzn. jak jest u mnie na rekach, to pelen usmiech, u niej minka buuu i poplakuje. ale zostaly same na 30 min. - bawily sie razem na macie i obylo sie bez lez. takze idzie ku dobremu.

no i mialam dzis mila niespodzianke - sprzatalam komode i znalazlam 100 zl :))))) chyba kiedys na cos odlozylam i zapomnialam, a teraz podwojna radosc!!!!

jutro jedziemy do tesciowej poodpoczywac

Milego weekendu!!!
 
Kurcze, coraz bardziej mnie zatyka. Znalazłam Sudafed i Sinupret - ten drugi brałam w ciąży. Ale o ile w ciąży ostatecznie są dopuszczone, to przy karmieniu nie...:/ No i kicha. Czekam aż mi zatoki przejdą na ból głowy i zatkane uszy. Pięknie po prostu.

A karmić nie przestanę, bo Pucek nie chce pić mleka... Próbowałam go uczyć niekapka dzisiaj, ale wolał sobie turlać butelkę po podłodze :/ Mogę mu dawać 3 razy dziennie kaszkę?...:/ Dwa razy może rzadziutką. Ale żeby jadł łyżką. Tylko jeszcze noc zostaje. Ech, słabo...
 
Dziękuję dziewczyny za zainteresowanie :) czuję się zdecydowanie lepiej, bo nie mam już mdłości. Zmęczona jestem, bo Maksiu w nocy spać nie daje, a w dzień nie mam jak odespać. Obiecuję, że postaram się jutro zeskanować zdjęcia z ostatniej wizyty :)

Ewa a na zatoki nie ma jakiegoś sprayu, który inhaluje ? Może jest coś dostępnego dla karmiących matek. Życzę powrotu do zdrowia :)
 
Dzień dobry :)

My już ok. 8 zaliczyliśmy spacer z Maksiem i psem, a teraz czekając na gotujące się jajka, siedzę sobie z kawusią :)

Zapowiada się piękny dzień, bo słoneczko świeci na prawie bezchmurnym niebie :)

Ojej, ostatnia napisałam (wcale nie tak późno) i pierwsza jestem z rana, hehe :)

Ewa jak tam Twoje zatoki ?
 
Hej.
Starszak wystraszył mnie wczoraj na dobre:szok:. Dostał takiego ataku kaszlu, że aż zwymiotował! Oczywiście obudził tym malucha i spanie do północy miałam z głowy. Najlepsze, że nic mu nie jest:no:. Rano odkrztusi co tam zalega i resztę dnia jest spokój. Gorączki i bóli żadnych nie ma. Cóż zaczęło się przedszkole zaczął się kaszel:dry:. Będę musiała coś wyciszającego na noc mu dać. Pulmeo już dostał. Całe szczęście, że mam to w domu ZAWSZE.

ainah ZDJĘCIE!!!!! Miałaś wstawić ZDJĘCIE!!!! Nie bądź żyła;-)!
 
reklama
Hej:)
Ja na momencik bo szykuję się na ślub siostry, ja świadkuję:-)
Opętała mnie wózkomania i albo ten X-lander albo ukochana Loola -parasolka, która juz przy Wiktorze mi się strasznie podobała, cenowo to samo, więc chodzi mi tu o koła, ja generalnie nie lubie parasolek ale Loola to co innego;-) Bébé Confort
Jutro chyba gdzieś pojeżdzimy pooglądać na żywca:)
Dobra uciekam...
miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry