• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
krolcia u nas było to samo stwierdziłam że nie dam rady doczekać czasu pierwszej drzemki, więc położyłam wcześniej, wyspane dziecko jest mniej marudne, no przynajmniej u nas
 
Hej
My też już na nogach. Ciemno coś :baffled:

Po drzemce idziemy odwiedzić absztyfikanta Idy. Hehe - tym razem nie ja będę musiała sprzątać pobojowisko :-D

My też myśleliśmy o "Bitwie warszawskiej", ale słyszałam kiepskie recenzje, więc chyba raczej na "Baby są jakieś inne" się wybierzemy - jak się w końcu zdecydujemy, bo ciągle coś. Teraz mamy siostrę w domu, więc któregoś wieczora położylibyśmy Potwora wczśniej i O. by z małą została.

A dzisiaj chyba na imprezę pójdę - pierwszą od hohohoh. Jest Halloween Party dla obcokrajowców i przy okazji zrobimy sobie małe spotkanie przy piwie dla lektorów. Zabiorę siostrę, to może jakiegoś Niemca złapie, żeby sobie poszprechać, bo ma korbę na ten język :-D
 
hello:)
Krolcia, współczuję:) niestety, to ani nie pierwszy ani nie ostatni raz.... Ja mam teraz mega problem z usypianiem na noc. Też mi gnojstwo małe histerie urządza:/ no ale co? twarde musimy być nie miętkie:) odlicz o 10 do 0 i miej w nosie - niech się drze:D

A ty Wrublik, uwazaj na siebie:)
 
Wrublik tylko on o 7 został obudzony. Wiec nie jest śpiący, za wcześnie. Siedzi, bawi się i jęczy!!! Te dźwięki same w sobie doprowadzają mnie do szewskiej pasji.:wściekła/y:

Wiolcia ta porodówka to na tlc wczoraj była. Ma być co środę po 20.00 jakoś.
 
Krolcia - u nas też położenie do łóżeczka pomaga. O której zwykle kładziesz?Może za wcześnie się dzisiaj obudzil, albo ciśnienie go zabija. Moim zdaniem kawa ;-) albo drzemka.
 
Cwietka :D
Podanie Kawy w tym przypadku mogłoby być dla Krolci zabójcze:D

U nas w ogole jest postęp - bo mały jak stoi i czegoś sie trzyma - to w koncu sam jest w stanie usiasc na podłogę, z tej stojącej pozycji:D Do tej pory bida stala tyle az się ktoś nad nim zlitowal i posadził:D
 
he he. Może faktycznie dam mu z mojego kubka pociągnąć:-D.

Normalnie to idzie spać po 10.00 więc kupa czasu jeszcze. Ja już zaczynam ignorować to Tarzan-owanie:dry:. Ale są momenty kiedy mam ochotę wziąć i walnąć głową w ścianę(swoją głową:-p).
Tak źle to jeszcze nie było. Do tego gorączka cały czas. Ych to dopiero 4 zęby są a gdzie reszta? I jeśli on tak przechodzi początek to nie chcę nawet myśleć co będzie przy trójkach:baffled:(najbardziej bolesne)
 
reklama
no to moja już się zbudziła po pierwszej drzemce - 1 godzina i 15 min, licząc że wstała o 6.10 to nie jest tak źle...
a teraz bawią się obydwie samochodzikami :-D najgorsze że młodsza chce pożreć żelaźniaka:-D skąd ona będzie miała zęby skoro ze swoimi 2 pokusiła się na stal
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry