No to właśnie u nas tak samo - wszystko wsiąka w pieluchę...:/ Chyba jutro wstanę o 5 rano, założę ten woreczek, dam Frankowi wody i będę go trzymać na rękach dopóki nie zrobi siku... Może jakoś uda mi się nastawić ten woreczek tak, żeby do niego coś wpadło.
***
Zasnął w końcu...:/
***
Zasnął w końcu...:/
Ostatnia edycja:
tylko, że my ostatnio już nie mamy gdzie się podziać z innymi zabawakmi, a nie masz kogoś w rodzinie niedługo świętującego cóś?
czy mówiłam już że mam wyjątkowe dziecko?
ja to mam zamiar piec sama więc nawet się nie orientowałam. wiem, że sąsiadka zaplaciła 50 euro za małego torta co dla mnie jest strasznie drogo. robiąc np. śmietanowego wydam na wszystko ok 10 euro więc różnica jest