• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ja rozumiem, że każdy chce zarobić, ale jeśli ktoś usiłuje komuś wcisnąć mieszkanie, które nadaje się do generalnego remontu, a nie do mieszkania, to uczciwe to nie jest, poza tym uważam, że ceny za wynajem powinny być dostosowane do regionu, w małym mieście nikt nie wynajmie mieszkania za 2000 zł,
 
reklama
hej my juz po wizycie wlascicieli no i super :) byli obydwoje jeszcze sie okazalo ze wlascicielka tez jest grudniowka 2010 hehe :) powiedzielismy o tapecie i pokazalismy gdzie i jak a oni nawet nie zauwazyli powiedzieli ze nic nie widac dopiero jak krzysiek pokazal co i jak to zauwazyli i powiedzieli ze w koncu i tak remont beda roboli tutaj bo juz sporo czasu nie bylo nic remontowane:) no i najwazniejsze nie musimy nic placic za te nasze male urwisy z ta tapeta :) kurcze super sa szkoda ze juz nie bedziemy od nich wynajmowac... no ale tudno sila wyzsza... ale jestem zadowolona :)

kurcze dzisiaj za bardzosie nagimnastykowalam przy tej tapecie i teraz chyba szew mnie z lewej strony rwie jak tylko sie ruszam albo wstane i chodze masakra .... i juz ok godziny cholercia ... ale sie umylam i poszlam do wyrka i leze i odpoczywam mam nadzieje z eprzejdie zanim zasne. jednak gimnastyka przy tapecie ktora przy samej podlodze byla dala mi w kosc ale facet by tego tak dokladnie nie zrobil jak kobieta wiec musialam wziac sprawe w swoje rece ;) eraz maz za to mi robi kisielek na kolacyjke

to ja sie juz zegnam i ide lulu buziaki i milych snow :)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewuszki nie mam siły nawet pisać - u lekarza w miarę dobrze dzidzia ok, szyjka rozpulchniona także dużo odpoczywać - wiem że nie ten wątek ale ja tylko na chwilkę. Sebastian w szpitalu - zaczął krwią pluć i dopiero teraz jestem w domu - jutro badania - Boże mam nadzieję że to nic strasznego
 
sunnflower o współczuję! może to wrzody... trzymam kciuki żeby to nie było nic poważnego i napisz jak tylko się czegoś dowiesz. Nie zamartwiaj się tam, odpoczywaj i myśl pozytywnie!! Ciesze sie ze u dzieciaczka wszytsko dobrze.
 
hej my juz po wizycie wlascicieli no i super :) byli obydwoje jeszcze sie okazalo ze wlascicielka tez jest grudniowka 2010 hehe :) powiedzielismy o tapecie i pokazalismy gdzie i jak a oni nawet nie zauwazyli powiedzieli ze nic nie widac dopiero jak krzysiek pokazal co i jak to zauwazyli i powiedzieli ze w koncu i tak remont beda roboli tutaj bo juz sporo czasu nie bylo nic remontowane:) no i najwazniejsze nie musimy nic placic za te nasze male urwisy z ta tapeta :) kurcze super sa szkoda ze juz nie bedziemy od nich wynajmowac... no ale tudno sila wyzsza... ale jestem zadowolona :)

kurcze dzisiaj za bardzosie nagimnastykowalam przy tej tapecie i teraz chyba szew mnie z lewej strony rwie jak tylko sie ruszam albo wstane i chodze masakra .... i juz ok godziny cholercia ... ale sie umylam i poszlam do wyrka i leze i odpoczywam mam nadzieje z eprzejdie zanim zasne. jednak gimnastyka przy tapecie ktora przy samej podlodze byla dala mi w kosc ale facet by tego tak dokladnie nie zrobil jak kobieta wiec musialam wziac sprawe w swoje rece ;) eraz maz za to mi robi kisielek na kolacyjke

to ja sie juz zegnam i ide lulu buziaki i milych snow :)
No i dobrze, że stres odszedł :) Może spotkacie się na porodówce ;-)


Kisielek na kolację? Hmm... mój mąz dzisiaj wrocil 4 godziny pozniej z pracy tyle miał roboty i zrobilam dla niego kurczaka w jarzynach, ale sie ucieszyl ;-)


hej dziewuszki nie mam siły nawet pisać - u lekarza w miarę dobrze dzidzia ok, szyjka rozpulchniona także dużo odpoczywać - wiem że nie ten wątek ale ja tylko na chwilkę. Sebastian w szpitalu - zaczął krwią pluć i dopiero teraz jestem w domu - jutro badania - Boże mam nadzieję że to nic strasznego

Kochana na pewno wszystko będzie dobrze, trzymajcie się :*:*:*



Mnie złapał skurcz jak myłam Julkę.. wyprostować się nie mogłam oparłam się rękoma o kaloryfer i tak stałam z dobre 1,5 minuty. Dobrze, że już jutro mam tę wizytę...
 
sunnflower trzymam kciuki za dobre wyniki badan zatem. Moze to cos blahego i nie trzeba bedzie sie denerwowac. Oby tak bylo.


Ja po milym wieczorze ze znajomymi. Bylismy na piwku, wiec wypilam czekolade i mrozona kawe :-p Wszyscy brali to za zachcianki, a tam nie bylo co pic po prostu, bo po sokach ostatnio mialam zgage to sie balam je pic. W drodze powrotnej tramwaj pelen mlodych ludzi wiec stalam - oczywiscie nikt nie ustapil miejsca. Chyba sie trzeba przyzwyczaic. Za to jak jechalismy wieczorem na miasto bylo duzo miejsca wiec z mezem siedzielismy w tramwaju i on ustapil miejsce starczej pani z rozyczka w rekach. Jej jaka byla mila. Dziekowala mu z 10 razy hehe. Mowila ze zaraz wysiada, ale chyba usiadla by nie bylo mu przykro :-) Jednak uprzejmosc istnieje jeszcze na tym swiecie ;-)
 
cześć babencje...

kurcze jakoś tu pochmurno...

myangel, twarda sztuka z Ciebie, podziwiam.Ja bym już umarła ze strachu w Twojej sytuacji.Nienawidzę hasła "skurcz".

Do mnie też powróciły skurcze w wakacje, mimo leków które biorę.Postanowiłam brać jednego dupka dziennie więcej, bo wydawało mi się że mam jeszcze jedno opakowanie w domu.I jak wróciłam to się okazało, że faktycznie...wydawało mi się, i w ten oto sposób wpieprzyłam na wakacjach cały zapas dupka jaki miałam:/ w środę za tydzień mam wizytę, więc do tego czasu zwiększam dawkę cordafenu o 1 tabl. - przeliczyłam - tych mi nie zabraknie:)

Missiiss:) Ty zamiast się bawić w cudotwórcę (mam na myśli naprawianie tapety:D ) - to odpoczywaj:) żeby później nie narzekać że Cię szew ciągnie :D

Sunflower 3 mam kciuki &&&
 
reklama
Witam:tak:

Specjalnie sobie dziś budzik nastawiłam żeby wstać wcześniej niż Amanda i spokojnie sobie popisać ale sie nie udało bo mloda wstała razem ze mną i już od razu Olinka chciała oglądać na laptopie:confused2:
teraz zajęła sie na szczęście pilotem od telewizora i przełączaniem programów :-p

Wczoraj powróciła moja teściowa bo u swojej mamy trochę urzędowała i ledwo co przyjechała a już musiała klimat popsuć tym panoszeniem się :baffled:
Jak dziś będzie też mnie tak denerwować to jutro wybywam do rodziców...a przy okazji moze z Mamolką sie spotkam;-)

Ewwe, Myangel mam nadzije ze skurcze przestaną Wam dokuczać:confused::confused:
Myangel daj znać po wizycie:tak::tak:
Anka fajnie że miło spędziłaś czas u znajomych:tak::tak:
co do nie ustępowania miejsca to będąc z Amanda w ciąży zaczęłam sie do tego przyzwyczajać ale teraz na siłę będę zmuszać do ustępowania miejsca bo jak zasłabne czy coś to raczej tak samo nikt pomocy nie będzie chciał udzielić więc dlaczego mam dziecko narażać;-)
Raz jechałam z kumpela jak była w dość zaawansowanej ciaży i też nikt miejsca nie chciał ustąpić tylko głowy w szyby w bili więc podeszłam do jednej babki i powiedziałam jej "proszę ustąpić miejsca, kobieta w tak zaawansowanej ciąży nie może tak stać" no i z wielkim bólem ustąpiła:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry