sarka
trójkowa mama
na kręgosłup, niestety n ie radze sobie z jego dolegiwościami ale i na masaż nie narzekam hehe;Psarka a na jakie Ty masażyki chodzisz?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
na kręgosłup, niestety n ie radze sobie z jego dolegiwościami ale i na masaż nie narzekam hehe;Psarka a na jakie Ty masażyki chodzisz?
a co do glukozy moze bym w kocu ja zrobila???:/ nic mi ostatnio gin nie mowil a zrobie po wizycie wyjdzie cos nie teges i bede czekac kolejne 4 tygodnie chyba jakos sie przemoge i zrobie jutroo ale boje sie ze jak wyjde na czczo z domu to glebe zalicze jak to zwykle bywalo no nic moze nie bedzie tak zle.
przeziebenie juz troche przechodzi uff najgorszy tylko ten katar
no własnie! missiiss idż idż koniecznie zrób dla własnego sumienia bo Ci to spokoju pózniej nie daNajwyższy czas. Do 28 tygodnia powinno się zrobić glukozę. Przynajmniej według mojego lekarza![]()
te skórcze sa na tyle specyficzne że naprawdę nie ma sie co do nich najczęsciej watpliwości, to takie opasające brzuch bóle plus silne okresowe, zreszta całe samopoczucie sie zminia... Szyjka nie boli podczas skórczy....to teraz pytanie z serii tych głupichdo dziewczyn które już rodziły:
jak się czuje skurcze te porodowe - czy to się kurczy cała macica czyli w naszym przypadku cały brzuch? czy np może się to objawiać jakby tylko skurczami szyjki?
to teraz pytanie z serii tych głupichdo dziewczyn które już rodziły:
jak się czuje skurcze te porodowe - czy to się kurczy cała macica czyli w naszym przypadku cały brzuch? czy np może się to objawiać jakby tylko skurczami szyjki?
tylko się nie przerażaj bo karzda inaczej to przechodzi i moja kumpela prawie wogóle nie miała skurczów i rodziła niecałą godzinę
(takiej to dobrze) bo ja 12h
Ale warto się męczyć dla takiej istotki:-):-):-):-):-)

Witam dziewczynki - trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.
Co do męża mojego to nie wiadomo - objawy ustąpiły - lekarz powiedział "nie wiem co panu jest, mam nadzieję że niczego nie przeoczyłem" no i tyle w zakresie służby zdrowia. Ale póki co nic się nie dzieje także mam nadzieję że to już koniec 'przygód'
Witam szczęśliwe grudnióweczki. Nie wiem czy pamiętacie mnie jeszcze, ale też byłam grudniową mamusią, tylko przez chwilę. Straciłam dzidziusia w kwietniu i nawet nie miałam sił zajrzeć na forum. Życzę wam szczęśliwego i łatwego porodu i aby wszystko było dobrze z maleństwami.)))
Jestem teraz kwietniówka 2011))) Wczoraj widziałam swoje cudo na usg i ryczę ze szczęścia, tym razem jest wszystko prawidłowo i mam nadzieję, że tak będzie. Pozdrawiam Was serdecznie i ściskam!
kochana doskonale cie pamiętam, zniknęłaś nam nagle i miałaś być na wizycie u lekarza. Wiele razy poruszałyśmy Twoja kwestię i martwiłyśmy się co się z tobą dzieję. Bardzo się cieszę, że do nas zajrzałaś i że w kwietniu będziesz mamąWitam szczęśliwe grudnióweczki. Nie wiem czy pamiętacie mnie jeszcze, ale też byłam grudniową mamusią, tylko przez chwilę. Straciłam dzidziusia w kwietniu i nawet nie miałam sił zajrzeć na forum. Życzę wam szczęśliwego i łatwego porodu i aby wszystko było dobrze z maleństwami.)))
Jestem teraz kwietniówka 2011))) Wczoraj widziałam swoje cudo na usg i ryczę ze szczęścia, tym razem jest wszystko prawidłowo i mam nadzieję, że tak będzie. Pozdrawiam Was serdecznie i ściskam!