• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2016

Dzień dobry
Odprowadziłam młodego do przedszkola. Dziś planuję go zostawić aż do 15. Zobaczymy jak będzie. A ja chyba położę się na chwilę, bo w nocy sie trochę budziłam i jestem z leksza niewyspana.
 
reklama
Piersi wam urosną po porodzie bankowo.

Ja też gdzieś wkładki laktacyjne mam, majtki poporodowe też są. Podkłady i podpaski muszę kupić, koszule mam ale to grudzień będzie to może jakąś piżame dwuczęściową trzeba by przynajmniej na potem bo w szpitalu nie pozwolą po porodzie spodni. Zwykle każą wietrzyć

cb7wugpju04jz4q8.png
 
Hej przepraszam dziewczyny ze tak się wtrącę w rozmowę ale nie jestem w stanie was nadrobić :)

Mam takie wiadomości : Stan Maciusia nadal ciężki ale stabilny. Dostaje leki przeciwbólowe i uspakajające żeby nie brykał za duzo, chociaż wczoraj zajechaliśmy i fikał na całego to sie spytałam lekarza a on ze to pozytywny obiaw bo uodpornil sie troche od tych usypiajacych i bardzo dobrze ze się rusza bo calkiem leżeć nieruchomo tez nie moze. Ladnie sika sobie a to tez pozytywny obiaw operacji. Lekarze mówią ze się nie pogarsza ani nie polepsza a to dobrze bo kazda godzina bez zmian oddala go od operacji poprawkowej. Polepszyć tez nie moze się z dnia na dzień tylko stopniowo i mówią ze na efekty potrzeba kilka badz kilkanaście dni ogólnie jestesmy zadowoleni. Wczoraj tak ładniutko wyglądał. Mi sie jakoś wydaje że od piątku zrobil sie większy :):) nawet wczoraj zauważyliśmy ze lewe oczko tak do polowy delikatnie uchylal bo bylo widac pod spodem ciemna galke oczną :) nie wiem raczej nam sie nie wydawalo :) chirurg go codziennie odwiedza i mowi ze podoba mu się ten brzuszek :)
 
Hej przepraszam dziewczyny ze tak się wtrącę w rozmowę ale nie jestem w stanie was nadrobić :)

Mam takie wiadomości : Stan Maciusia nadal ciężki ale stabilny. Dostaje leki przeciwbólowe i uspakajające żeby nie brykał za duzo, chociaż wczoraj zajechaliśmy i fikał na całego to sie spytałam lekarza a on ze to pozytywny obiaw bo uodpornil sie troche od tych usypiajacych i bardzo dobrze ze się rusza bo calkiem leżeć nieruchomo tez nie moze. Ladnie sika sobie a to tez pozytywny obiaw operacji. Lekarze mówią ze się nie pogarsza ani nie polepsza a to dobrze bo kazda godzina bez zmian oddala go od operacji poprawkowej. Polepszyć tez nie moze się z dnia na dzień tylko stopniowo i mówią ze na efekty potrzeba kilka badz kilkanaście dni ogólnie jestesmy zadowoleni. Wczoraj tak ładniutko wyglądał. Mi sie jakoś wydaje że od piątku zrobil sie większy :):) nawet wczoraj zauważyliśmy ze lewe oczko tak do polowy delikatnie uchylal bo bylo widac pod spodem ciemna galke oczną :) nie wiem raczej nam sie nie wydawalo :) chirurg go codziennie odwiedza i mowi ze podoba mu się ten brzuszek :)
Madzia, dobre wiadomości. Z każdym dniem Maciuś będzie silniejszy i większy :) ściski dla was.
 
Hej przepraszam dziewczyny ze tak się wtrącę w rozmowę ale nie jestem w stanie was nadrobić :)

Mam takie wiadomości : Stan Maciusia nadal ciężki ale stabilny. Dostaje leki przeciwbólowe i uspakajające żeby nie brykał za duzo, chociaż wczoraj zajechaliśmy i fikał na całego to sie spytałam lekarza a on ze to pozytywny obiaw bo uodpornil sie troche od tych usypiajacych i bardzo dobrze ze się rusza bo calkiem leżeć nieruchomo tez nie moze. Ladnie sika sobie a to tez pozytywny obiaw operacji. Lekarze mówią ze się nie pogarsza ani nie polepsza a to dobrze bo kazda godzina bez zmian oddala go od operacji poprawkowej. Polepszyć tez nie moze się z dnia na dzień tylko stopniowo i mówią ze na efekty potrzeba kilka badz kilkanaście dni ogólnie jestesmy zadowoleni. Wczoraj tak ładniutko wyglądał. Mi sie jakoś wydaje że od piątku zrobil sie większy :):) nawet wczoraj zauważyliśmy ze lewe oczko tak do polowy delikatnie uchylal bo bylo widac pod spodem ciemna galke oczną :) nie wiem raczej nam sie nie wydawalo :) chirurg go codziennie odwiedza i mowi ze podoba mu się ten brzuszek :)

Cieszę się Madziu :) Maciuś to mały wojownik :) Wiemy że będzie dobrze. Kciuki zaciśnięte za was wszystkich! Najważniejsze że stan się nie pogarsza!!! :)
Buziaki i uściski dla was!!!!
 
Madziu to fantastyczne wiadomości chyba jak byśmy prosiły o lepsze to byśmy zgrzeszyły :) Trzymam za was kciuki oby tak dalej :)

A co do wielkości piersi a karmienia to nie ma znaczenia. Moja siostra miała bardzo mały biust ledwo jej do dużego B wyrosły i karmiła i to 2,5roku i to tylko dlatego że miała już dość karmienia młodego bo się domagał praktycznie wszędzie. Dlatego głowa do góry :) Mały biusty mały problem duży biust duży problem :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry