reklama

Grudniowe mamy 2016

Dziewczyny, właśnie sprawdzilam wyniki w necie glukozy i kicha chyba :( z tego co spr w necie to nie wygląda to za dobrze :( myślicie, ze to będzie do powtórki czy raczej już wizyta u diabetologa ?
Na czczo - 83,7
Po 1h - 179,4
Po 2h - 148,8
Witaj,
Chyba do poprawki. :/
Po 1h powinno być do 120 mg/dl - przynajmniej ja tak powinnam miec.
Nie stresowac się tylko :) bo to też odnosi cukier.
 
reklama
Dziewczyny, właśnie sprawdzilam wyniki w necie glukozy i kicha chyba :( z tego co spr w necie to nie wygląda to za dobrze :( myślicie, ze to będzie do powtórki czy raczej już wizyta u diabetologa ?
Na czczo - 83,7
Po 1h - 179,4
Po 2h - 148,8
Stan przedcukrzycowy chyba. Wydaje mi sie ze dietę bedziesz miała. Raczej diabetolog ale na prawde najlepiej pytac lekarza.


Leze sobie pol h pod ktg :)


 
Dzień dobry
Ja już z infekcji wychodzę. Zdrówka wszystkim życzę.

Wczoraj miałam doła płakałam pół dnia. Głównie przez męża ale też o całokształt :(
Trochę nie radzę sobie z emocjami w tej ciąży

Miłego dnia życzę

cb7wugpju04jz4q8.png

Elifit tulam, też ostanio miałam taki ciężki dzień, za dużo naraz..życzę poprawy humoru


Witaj,
Chyba do poprawki. :/
Po 1h powinno być do 120 mg/dl - przynajmniej ja tak powinnam miec.
Nie stresowac się tylko :) bo to też odnosi cukier.

Po godzinie następuje największy wzrost, ja miałam ponad 150, ale po dwóch powinien już być spadek i u Ciebie ana chyba jest niestety trochę za wysoko, ale nie martw się na zapas, pójdziesz do lekarza wszystko Ci wyjaśni
 
Dzień dobry
Ja już z infekcji wychodzę. Zdrówka wszystkim życzę.

Wczoraj miałam doła płakałam pół dnia. Głównie przez męża ale też o całokształt :(
Trochę nie radzę sobie z emocjami w tej ciąży

Miłego dnia życzę

cb7wugpju04jz4q8.png
Przytulam. Ja też mam dołka, ale to przez pogodę i samopoczucie małego.

Godzina minęła, powiem Wam,że po tej glukozie to energii nabrałam, nie czuje się głodna. Całkiem spoko:) jeszcze godzina i do domu:) dzięki za kciuki :)

Napisane na GT-I9515 w aplikacji Forum BabyBoom
No ja mam tak samo z tym badaniem. Najgorzej jest jak jestem na czczo, a jak już się napiję glukozy, to lajt :happy:
 
reklama
Dzień dobry
Ja już z infekcji wychodzę. Zdrówka wszystkim życzę.

Wczoraj miałam doła płakałam pół dnia. Głównie przez męża ale też o całokształt :(
Trochę nie radzę sobie z emocjami w tej ciąży

Miłego dnia życzę

cb7wugpju04jz4q8.png
Podzieliłam twój stan, ja też popłakałam w obecności męża, że jestem zmęczona ciążą i komplikacjami, że świat się sprowadził do mojego brzucha, pilnowania cukru, ciśnienia itd. a ja sama gdzieś się zgubiłam. Nie tworzę, nic nie robię z myślą o sobie i żyję w lęku, który sama podkręcam... :(
Może to też taki dzień, zmęczenie chorobą, krwią z nosa i temp 36.
Mam nadzieję, że masz dziś lepszy nastrój? Ja stes przez usg.
Miłego dnia......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry