• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2016

Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas slucha "dobrych rad". Ja tez dosc czesto slysze - jak to, kolderki nie masz? Dziecko w wiadrze chcesz kapac? itd. Jednak wiele zalezy od naszego podejscia do tematu. Ja sie nie irytuje, nie licytuje, tylko wysluchuje i robie swoje :) A jak juz ktos naprawde przegina to kwituje, ze bardzo dziekuje za dobre rady, Ty mialas szanse wychowac swoje dziecko a teraz ja bede wychowywala SWOJE. I koniec. A jak juz bym naprawde nie mogla zniesc komentarzy to bym na ten temat nie rozmawiala i ucinala rozmowe jak tylko by wchodzila w strefe - wyprawka/wychowanie [emoji14]

Ja zapadam chyba w jakis zimowy sen.. Totalnie brak mi mocy, najchetniej bym tylko spala. Odjezdzam o 19! i to nawet na siedzaco, wstaje o 8 a o 10 juz bym mogla dalej spac.. Wiekszosc czynnosci to mega wysilek :/ w poniedzialek mialam robione badania w kierunku anemii, ale wyniki poznam dopiero 10ego pazdziernika na kolejnej wizycie.. Ma ktoras z Was taka hiper sennosc?

Sent from my SM-G925F using Tapatalk
 
reklama
Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas slucha "dobrych rad". Ja tez dosc czesto slysze - jak to, kolderki nie masz? Dziecko w wiadrze chcesz kapac? itd. Jednak wiele zalezy od naszego podejscia do tematu. Ja sie nie irytuje, nie licytuje, tylko wysluchuje i robie swoje :) A jak juz ktos naprawde przegina to kwituje, ze bardzo dziekuje za dobre rady, Ty mialas szanse wychowac swoje dziecko a teraz ja bede wychowywala SWOJE. I koniec. A jak juz bym naprawde nie mogla zniesc komentarzy to bym na ten temat nie rozmawiala i ucinala rozmowe jak tylko by wchodzila w strefe - wyprawka/wychowanie [emoji14]

Ja zapadam chyba w jakis zimowy sen.. Totalnie brak mi mocy, najchetniej bym tylko spala. Odjezdzam o 19! i to nawet na siedzaco, wstaje o 8 a o 10 juz bym mogla dalej spac.. Wiekszosc czynnosci to mega wysilek :/ w poniedzialek mialam robione badania w kierunku anemii, ale wyniki poznam dopiero 10ego pazdziernika na kolejnej wizycie.. Ma ktoras z Was taka hiper sennosc?

Sent from my SM-G925F using Tapatalk
sennosc moze nie, ale lenistwo do granic mozliwosci mam
 
No Anetka u nas dlugo juz nic nie bylo. Bo sie boimy. Ostatnio mamy malo czasu dla siebie, najpierw byl 2 tyg w Police pô dzieci, przyjechal to nadrabial w robocie od 6-22 nawet, teraz byl znowu kilka dni przez pogrzeb. Stesknilo nam sie. Oby teraz szybciej wracal. Ale teraz brzusio spoko, tylko mam zakwasy.
 
A z rodziną i pouczaniem to różnie bywa.
Babcia mojego męża ma obsesję na punkcie wpierdzielania się w życie rodziny (ma 78 lat) i wszystko wie najlepiej.
W niedzielę dostało nam się za to że syn ma 2 lata i jeszcze pampersa nosi, no bo jej dzieci miały 8 miesięcy i już nie robiły do tetry. A nasz syn nie czuję że robi, zwieracze jeszcze nie są dobrze ukształtowane, każde dziecko jest inne. No ale nie przetłumaczysz, potem z nerwem do nas ze to nasza wina, że to tylko od rodziców zależy, że dziecko siura w pampersy.... Ciemnogród....
Dodatkowo dodam taki zarcik że wg niej wyrostek robaczkowy służy do przechowywania resztek jedzenia np ości.
Lekarz jej tłumaczył, że się myli. Rodzina i książki medyczne, no nic jej nie przekona nawet Jezus Chrystus gdyby z nieba zszedł...
Dobrze że z nią nie mieszkamy.
Ona wkuta jest, że mój mąż ( niby najmniej przystojny z rodziny, z lekką nadwagą) ułożył sobie życie. Najpierw zaręczyny, potem ślub, następnie poczęcie dziecka, zrobione studia itp, a jej ukochane pozostałe piękne cacy przystojne wnuki mają zeypane życie. Ukochany wnuk Radomił po zerwaniu zaręczyn z narzeczoną poszedł na imprezę, uchlal się i przespał z pierwszą lepszą dziewczyna. Co się potem okazało ona rozwaliła jego związek, przespała się z nim i zaszła w ciążę.
A wyglądem nie grzeszy, zupełne przeciwieństwo jego oczekiwań. Zmuszony był ślub wziąć.
I biedny Radomił bo taki przystojny a taka księżniczkę mógł mieć ( ćpun, który leje się z nim popadnie na mieście), a zwykła dziewczynę ma.
I wnuczka Milenka taka piękna anorektyczka, już 9 narzeczonego do domu przyprowadza. A taki zwykły Mariusz (mój mąż) sobie życie ulozyl!!!!
Babka wściekła bo chciała by te lepsze wnuki miały złote życie, a tutaj pomyłka...

No i czepia się nas o byle pierdily. Dobrze że raz na miesiąc tam jestem bo bym na łeb dostała z taką Wariatka....
 
reklama
A z rodziną i pouczaniem to różnie bywa.
Babcia mojego męża ma obsesję na punkcie wpierdzielania się w życie rodziny (ma 78 lat) i wszystko wie najlepiej.
W niedzielę dostało nam się za to że syn ma 2 lata i jeszcze pampersa nosi, no bo jej dzieci miały 8 miesięcy i już nie robiły do tetry. A nasz syn nie czuję że robi, zwieracze jeszcze nie są dobrze ukształtowane, każde dziecko jest inne. No ale nie przetłumaczysz, potem z nerwem do nas ze to nasza wina, że to tylko od rodziców zależy, że dziecko siura w pampersy.... Ciemnogród....
Dodatkowo dodam taki zarcik że wg niej wyrostek robaczkowy służy do przechowywania resztek jedzenia np ości.
Lekarz jej tłumaczył, że się myli. Rodzina i książki medyczne, no nic jej nie przekona nawet Jezus Chrystus gdyby z nieba zszedł...
Dobrze że z nią nie mieszkamy.
Ona wkuta jest, że mój mąż ( niby najmniej przystojny z rodziny, z lekką nadwagą) ułożył sobie życie. Najpierw zaręczyny, potem ślub, następnie poczęcie dziecka, zrobione studia itp, a jej ukochane pozostałe piękne cacy przystojne wnuki mają zeypane życie. Ukochany wnuk Radomił po zerwaniu zaręczyn z narzeczoną poszedł na imprezę, uchlal się i przespał z pierwszą lepszą dziewczyna. Co się potem okazało ona rozwaliła jego związek, przespała się z nim i zaszła w ciążę.
A wyglądem nie grzeszy, zupełne przeciwieństwo jego oczekiwań. Zmuszony był ślub wziąć.
I biedny Radomił bo taki przystojny a taka księżniczkę mógł mieć ( ćpun, który leje się z nim popadnie na mieście), a zwykła dziewczynę ma.
I wnuczka Milenka taka piękna anorektyczka, już 9 narzeczonego do domu przyprowadza. A taki zwykły Mariusz (mój mąż) sobie życie ulozyl!!!!
Babka wściekła bo chciała by te lepsze wnuki miały złote życie, a tutaj pomyłka...

No i czepia się nas o byle pierdily. Dobrze że raz na miesiąc tam jestem bo bym na łeb dostała z taką Wariatka....
chyba wiek robi swoje, bo mi zostala jedna babcia, od strony mamy, ktora mnie do szalu doprowadza, tak sie z nia z miesiac temu poklocilam, ze nie jezdze tam, uslyszalam, ze uwaga pojscie na chorobowe to moj wymysl, ze pracowac mam do konca ciazy a jej corka najmlodsza siostra mojej mamy dowalila, ze pracowac trzeba, ze ciaza to nie choroba (sama siedzi w domu, spi do 12-tej a dziecko siedzi z babcia lub u ciotek i ona bedzie mnie pouczac) nie musze z nimi gadac,nie sa mi potrzebne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry