reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Sorki, że tak męczę, ale dla mnie naprawdę to wszystko jest nowe, mimo że to nie jest moja pierwsza ciąża 😅 Czy po wymiotach mdłości na chwilę ustępują? Bo właśnie zaliczyłam swoje pierwsze 🤮 I się zastanawiam czy to na pewno kwestia ciąży czy może grypa żołądkowa, bo 2 dni temu tak synka męczyło. Ja co prawda mam mdłości od tygodnia, ale dziś pierwszy raz wymiotowałam i czuję się naprawdę tragicznie
U mnie było różnie czasem po 🤮 na jakiś czas było lepiej, a czasem dalej czułam się źle ( zazwyczaj to były popołudnia i wieczory )
 
reklama
Ja wczoraj pierwszy razem wymiotowałam po jeździe samochodem późnym wieczorem jak wracaliśmy z przyjęcia i rano dziś na sucho…. I po każdym rzygu była ulga. Dziś ledwo pojechałam na usg i jak wróciłam spałam do teraz i też się zastawiałam, czy to nie choroba…. Ale chyba jednak ciąża. Hahaha
 
Co do dolegliwości to póki co mdłości ale bardzo lekkie, piersi bardzo tkliwe. I gdzie dla mnie dziwne w sumie częstsze chodzenie na siku. Całkiem inaczej się czuje niż przy poprzednich. Zmęczona jestem też strasznie, i nogi odmawiają posłuszeństwa. Jak przejdę trochę to mam wrażenie jak bym km narobiła.Dlatego mam nadzieję że wszystko będzie ok. Jeszcze muszę parę dni wytrzymać do poniedziałku. Na szczęście mam rano wizytę.
 
A czy Was też przy tych mdłościach tak boli żołądek? Dzisiaj to jest jakieś apogeum, normalnie walka o życie 😵‍💫
Ja mam od wczorajszej nocy ból żołądka , dziś wymiotowałam. Ale już wiem że u mnie wirus bo mąż i córka to samo … 😩 do tej pory żołądek mnie nie bolał ale miałam takie jakby „kłucie „ przy mdłościach . Nie wiem jak to opisać … taki dyskomfort
Ps @Angiee jak miło Cię tutaj widzieć ❤️
 
Ja mam od wczorajszej nocy ból żołądka , dziś wymiotowałam. Ale już wiem że u mnie wirus bo mąż i córka to samo … 😩 do tej pory żołądek mnie nie bolał ale miałam takie jakby „kłucie „ przy mdłościach . Nie wiem jak to opisać … taki dyskomfort
Ps @Angiee jak miło Cię tutaj widzieć ❤️
Hej hej ❤️
No u mnie chyba jednak też wirus, bo właśnie zwymiotowałam trzeci raz i czuję się tragicznie. Szczerze to modlę się, żeby to był wirus a nie objaw ciąży 🤣 Bo sobie nie wyobrażam tak codziennie funkcjonować
 
Cześć, dziewczyny 😊 witam się nieśmiało, w poniedziałek pozytywny test, dzisiejsza beta 207. Według OM termin na koniec września (28.09), co chyba nawet ma sens, patrząc na tę betę 😃 Cykle miałam nieregularne i od niedawna, bo aktualnie karmię piersią mojego półtoraroczniaka. Jutro będę dzwonić umawiać wizytę. Życzę nam wszystkim nudnych ciąż 😊
 
reklama
Ja nie mam żadnych objawów i gdyby nie badanie nawet bym nie wiedziała, że coś jest nie tak. Jutro zrobię posiew ale:
leukocyty 191/µl
bakterie 2725/µl
agregaty leukocytów
białko w moczu
No antybiotyk mnie czeka jak nic...
Niestety w ciąży to jest powszechne. Ja z synem miałam 2 razy antybiotyk. Staraj się dużo pić, żeby wypłukać te bakterie, chociaż przy takiej ilości to już chyba niewiele pomoże :/
Angiee chyba kojarzę Cię ze staraczek witaj tutaj. Ja mam tylko mdłości nigdy nie zwymiotowałam
Tak, byłam na staraczkach 😊 Ja z synem to w ogóle nie wiedziałam nawet co to mdłości. Teraz od tygodnia jest mi niedobrze i dziś te wymioty :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry