Luxuorius
Moderatorka
tak, tylko Lux ma zly dzien dzis i nawet takie zarty nie bawia...Lux myśle, ze to był tylko żart i to nawet całkiem zabawny [emoji12]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tak, tylko Lux ma zly dzien dzis i nawet takie zarty nie bawia...Lux myśle, ze to był tylko żart i to nawet całkiem zabawny [emoji12]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
w ogole wrocila mi wena sprzatania a chwilowo odpoczywam bo mnie zaczal kregoslup bolec wiec musialam zmienic pozycje ... po wyplacie lubego malujemy sypialnie i bedziemy wszystko przestawiac plus zamawiac komode z brw w takim samym stylu jak sa meble bo niestety trzeba bedzie na nia pewnie poczekac ...Oj bidulko współczuję. A to jak rwa, czy coś innego?Kurcze i nie przeszło po nocy. Nie mogę chodzić, stawać na prawą nogę
Dzień dobry?
![]()
Też bym nebulizację zrobiła.A na chrypkę może inhalacje?
Myślę, że tak, bo oni nie mogą takich informacji udzielać nie uprawnionej osobie. No chyba, że mają jakiś sposób, żeby Cię zweryfikować przez telefon.pytanie za 100 punktow: czy musze jechac do siedziby Zusu by uzyskac info odnosnie chorobowego czy moge zadzwonic (chodzi o to czy przez tel zostana mi takowe info udzielone)?
ale jaki to wysilek gotowac i obierac buraki? zaden, tarcie tez ode mnie wysilku nie wymagalo, bo gotowalam je tak dlugo, ze byly miekkie...za to kregoslup bolal tak, ze myslalam, ze padne
pytanie za 100 punktow: czy musze jechac do siedziby Zusu by uzyskac info odnosnie chorobowego czy moge zadzwonic (chodzi o to czy przez tel zostana mi takowe info udzielone)?
Współczuję u mnie dziś podobnieMoje spojenie łonowe nie jest zbyt ciekawe. Chodzenie to wysiłek, wczoraj już ryczalam z bólu. Lekarz zbadał i nie był zadowolony. Kazał mi dużo leżeć i odpoczywać, bo lada moment może mi się zbytnio rozejść a wtedy leżenie do końca ciazy i zapewne w szpitalu
Poród naturalny też może być bolesny, a schodzenie się spojenia może u mnie trwać bardzo długo. Nie boję się, bo chyba nie ma gorszego bólu niż przy CC.
Więc przeżyje
Najgorsze jest, że teraz mega boli, a wstawanie z fotela czy łóżka kończy się łzami
Gratki wizyty!Ja po nadprogramowej wizycie. Opisałam w wizytowym.
Oj bidulko współczuję. A to jak rwa, czy coś innego?
Też bym nebulizację zrobiła.
Myślę, że tak, bo oni nie mogą takich informacji udzielać nie uprawnionej osobie. No chyba, że mają jakiś sposób, żeby Cię zweryfikować przez telefon.
U mnie w mieszkaniu zimno jak cholera. Ciągle nie grzeją. Młody chodzi w polarowych spodniach i grubej bluzie. My też w swetrach.
kurcze a jak pojade to sie naczekam w kolejce po numerek, a kregoslup lubil sie przed ciaza odezwac, ciekawe jak to pod sam koniec ciazy bedzieA no normalnie to żaden, ale dla brzuchatek to już chyba jednak coś, o czym uświadomił Cię twój kręgosłup
Możesz zadzwonić i udzielą Ci informacji, tylko uzbrój się w cierpliwość przy oczekiwaniu na połączenie
kurcze a jak pojade to sie naczekam w kolejce po numerek, a kregoslup lubil sie przed ciaza odezwac, ciekawe jak to pod sam koniec ciazy bedzie
my mamy gazowe ogrzewanie, ale nie wlaczam, bo mam mega cieplo w mieszkaniu, mamy 23 stopnie, jeszcze gadalam z tata i mowie kiedy dala ksiegowa moje l4 do Zsu, mowi, ze szybko, zaraz jak zawiozl, bo on tego pilnuje by szybko byly wysylane im zwolnienia i ze na 100% pieniadze wplyna, tylko kiedy...tu bratowa gadala, ze ona zawsze 27-ego ma wyplacane kazdego miesiaca, no nic, zagladam na konto i czekam, bo niby na zleceniu powinna byc kasa szybciej, jak widac nie sprawdza sie to u mnieJa po nadprogramowej wizycie. Opisałam w wizytowym.
Oj bidulko współczuję. A to jak rwa, czy coś innego?
Też bym nebulizację zrobiła.
Myślę, że tak, bo oni nie mogą takich informacji udzielać nie uprawnionej osobie. No chyba, że mają jakiś sposób, żeby Cię zweryfikować przez telefon.
U mnie w mieszkaniu zimno jak cholera. Ciągle nie grzeją. Młody chodzi w polarowych spodniach i grubej bluzie. My też w swetrach.
Kaszel ma taki paskudny, no i jak to dziecko, maruda okropna, nos zatkany, pojawily sie żółte gile, heh ja wysiadam normalnie, ani sie wyspac bo ma astme i boje sie ze zacznie sie dusic, porazka.co sie dzieje?