Aneta trzymam kciuki

Aniek niczym się nie przejmuj, serduszko zaczyna bić około 21 dnia od zapłodnienia ale to kiedy je widać zależy od aparatu usg

pamiętam z poprzednich lat dziewczyny, które w 9tc miały na usg prawidłowej wielkości jajo płodowe a małego człowieka nie było widać, a dzień później u innego lekarza piękny dzidziuś i serduszko

także uszy do góry, idź na kolejną wizytę i już na pewno zobaczysz maluszka. A jakby jednak nie to przed pójściem na zabieg skonsultuj się z nawet 3 innymi lekarzami. A objawy. Ja sama teraz dość intensywne odczucia miałam w okolicach terminu miesiączki a teraz po tygodniu gdyby nie ewidentnie ciążowe cycki (chodzi mi o wielkość i widoczne naczynia krwionośne) to bym pomyślała, że testy się pomyliły

Gabinia ja starszą chustowałam od 4 miesiąca życia i bardzo sobie chwaliłyśmy. Młodsza była chustowana od urodzenia bo w wózku krzyczała wniebogłosy

najpierw w elastyku a potem jak siedziała kupiłam MT a następnie jeszcze hybrydę i bardzo polecam dla osób, które chciałyby nosić ale motanie je przerasta

oczywiście takie nosidła ergo dopiero jak dzieć siedzi samodzielnie.
Co do wózków to dla pierworodnej mieliśmy Bebe Confort High Trek i świetnie się spisał w terenie, potem przesiadłyśmy się na Maclarena Techno XLR i też całym sercem polecam.
Z młodszą szarpnęliśmy się na Quinny Moodd ale tak jak pisałam długo sobie nim nie pojeździłam bo mała nie tolerowała

potem jeździła bardzo sporadycznie w Maclarenie a jak zrobiłam rok temu prawko i kupiłam małe auto to postanowiłam zmienić na coś mniejszego i kupiłam Quinny Zapp Xtra i on właśnie zostaje z nami dla brzdąca nr 3

fotelik mam Cybex Aton 2 i jest nadal ok, pasuje do wózków Quinny. Mam tylko w planie dokupić do Zappa gondolkę Foldable. Co prawda u mnie na wiosce wózkiem z takimi kółkami sobie nie pojeżdżę

ale do spania w ogródku będzie spoko. A tak to chusty.
Na wątek też uważam przyjdzie jeszcze czas, jak ktoś ma ochotę się rozeznać w nowościach wystarczy poszperać w internecie
Izulqa co do kostiumu - załóż taki jak zwykle

ja rodziłam poprzednio w sierpniu i wrześniu, więc całe lato w wysokiej ciąży, a że mieszkam w Trójmieście to na plaży bywam często i zawsze w dwuczęściowym kostiumie

ale widywałam laski wręcz w golfach i pod parasolem przekonane, że słońce szkodzi dziecku. A przegrzanie nie szkodzi? Nikt nie mówi aby się prażyć 3h, parasol jest wskazany, ale po co się gotować w ciuchach?

a latem nasze brzuszki nie będą jeszcze jakieś wielkie.
Ja w obu ciążach miałam przepowiadające przez dłuuuuuugieeeeee tygodnie. Teraz mam zamiar testować kąpiele w chlorku magnezu i smarowanie się oliwą magnezową - może to pomoże, bo z młodszą stawianie brzucha zaczęło się już w 15-16tc bez wpływu na szyjkę I rozwarcie.
Starszą rodziłam naturalnie, ale oczywiście w szpitalu mają procedury i ponieważ wolno szło podali sztuczną oxy

ulgę przynosił prysznic. Urodziłam na siedząco 3500g, niestety z małym nacięciem. Druga wywoływana przed terminem bo łożysko już się nam psuło, 3040g, po 8h na oxy nie miałam siły się kłócić i małpy położyły mnie na łóżku

córcia była maleńka, z malutką główką a nacięła mnie tak głęboko, że tydzień utykałam na nogę. A miała urodzić się w domku... teraz mam nadzieję nic nie pokrzyżuje mi planów i w grudniu przywitamy naszego maluszka we własnym domu

Co do imion - moje córki nazywają się Gabriela i Liliana. Teraz będziemy chcieli mieć niespodziankę i nie chcemy znać płci. Ale jak będzie kolejna córa to będzie Oktawia

dla synka pomysłu nie mamy na razie

miłego dnia

Marbia bardzo mi przykro

masz możliwość pójść do polskiego gina? Rzeczywiście powinni sprawdzić czy macica dobrze się oczyszcza.