reklama

Grudniowe mamy 2017

Mam do Was takie pytanko, tak sobie leżałam teraz i taką dziwną wilgotność w pochwie poczułam poszłam do ubikacji za potrzebą wycieram się a tam taki jakby śluz płodny (taka rozciągliwa galaretka, jakby kurze białko) macie tak? Czy jest to powód do niepokoju?
 
reklama
Mam do Was takie pytanko, tak sobie leżałam teraz i taką dziwną wilgotność w pochwie poczułam poszłam do ubikacji za potrzebą wycieram się a tam taki jakby śluz płodny (taka rozciągliwa galaretka, jakby kurze białko) macie tak? Czy jest to powód do niepokoju?
to nie jest zdrowy objaw bo np bliżej porodu móglby być to już czop a nie wiem kiedy on sie tworzy.

U mnie nikt nie stwierdził czy dwujajowe czy jedno ani nic wiem tylko że bliźniaki, na prenatalnym widać było błone mięzy dziećmi ale nic wiecej mi nie powiedziano
 
Duża ilość śluzu w ciąży jest to rzecz normalna.
Czop śluzowej jak się rozpuszcza ciężko pomylić

Napisane na HUAWEI P7-L10 w aplikacji Forum BabyBoom

No wlasnie nie mam pojęcia jak wygląda ten czop sluzowy bo to moja pierwsza ciąża. Zmartwiłam się trochę bo miało to taki żółtawy kolor i konsystencji takiej galaretki, ale nie było to jakieś duże tylko tak jeden taki "grudek"był...
 
Cześć dziewczyny, dzisiaj jak wstałam to mi trochę takiego białego mlecznego rzadkiego płynu wyciekło - parę kropel miałam na udach. Trochę mnie to zaniepokoiło... teraz nic - sucho... Miała któraś z Was coś takiego? Czy to może być płyn owodniowy? :(
Nie martw się, ja bez przerwy chodzę z wkładkami, bo mam mleczny śluz. Ginekolog powiedział, że to normalne.
 
Nie martw się, ja bez przerwy chodzę z wkładkami, bo mam mleczny śluz. Ginekolog powiedział, że to normalne.
Ufff... uspokoiłyście mnie... :) ale rzeczywiście kupię sobie te papierki. Ten płyn jest taki mleczny, bez koloru, zapachu i rzadki - jak woda. Stąd się przestraszyłam, że to płyn owodniowy. Wiecie - pierwsza ciąża to nic nie wiem i od razu panika :)
 
Digital odpoczywaj, dobrze że znasz przyczynę krwawienia.
Rossiczka, reniuszek dziękuję, że pytacie o mojego psiaka. Prawdopodobnie ma zapalenie stawu biodrowego. Do rtg trzeba psa uśpić, a jest za gorąco i to niebezpieczne. Dostała leki na dwa tygodnie i suplementy diety. Zakaz skakania, biegania za piłeczka. Jak nie przejdzie po dwóch tygodniach trzeba będzie zrobić jej rtg i podać zastrzyki między innymi z kwasem hialuronowym. Nie podobała mi sie ta Pani weterynarz, więc jak za dwa tygodnie Roksi nie przejdzie do zapiszemy się do Bissenika. Nawet myślę, żeby teraz się zapisać mimo wszystko, bo długo się czeka na wizytę. Drogie to wszystko, ale zdrowie psiaka najważniejsze.
 
reklama
No wlasnie nie mam pojęcia jak wygląda ten czop sluzowy bo to moja pierwsza ciąża. Zmartwiłam się trochę bo miało to taki żółtawy kolor i konsystencji takiej galaretki, ale nie było to jakieś duże tylko tak jeden taki "grudek"był...
Wpisz sobie w Google grafice czop przed porodem. Może Ci pomoże. Obrzydliwe zdjęcia, ale ja też musiałam raz sprawdzić. Jak mojej bratowej odszedł i nie wiedziała do końca co to.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry