Pewnie ze tak... A co to ma być... zw byłby tylko przy przyjemności- przy dziele stworzenia a potem to umywa rączki? Nie ma tak dobrze. Niech czuje ból jak mu kosci w ręce łamie przy skorczach ☺Mój tez ma szpitalne przeżycia bardzo ciężkie ale nie jest na krew jakos szczególnie wrażliwy. Podjelismy decyzje, ze rodzimy razem żebym mogła chociażby bolu go "zabić" ;D wiem, ze będzie mi łatwiej psychicznie i fizycznie mając go obok w zasięgu ręki, wzroku. A i będzie komu masowac plecy przy krzyżowych
![]()