reklama

Grudniowe mamy 2017

Ja to już mam pokoik pomalowany łóżeczko i regał z przewijakiem złożony. Wolę teraz powoli robić bo poznoj jak mnie dopadnie rwa kulszowa a napewno to nastąpi to pewnie nic nie zrobie. No i mam już dwójkę szkolnych dzieci też muszę troszkę czasu im poswiecic.
 
reklama
Co za okropna pogoda. Spałam dwie godziny i to nie pomogło mi się ogarnąć. Teraz leżę w wannie w zimnej wodzie. A weekend jak na złość chłodniejszy. My jutro wybywamy na działkę. Mam nadzieję, że trochę odetchniemy psychicznie, bo ostatnio dużo się dzieje. Wykończenie mieszkania, choroba Babci, operacja Roksi. Szkoda, że ostatnio tak wszystko się układa.
 
20170811_211053.png
 

Załączniki

  • 20170811_211053.png
    20170811_211053.png
    980,6 KB · Wyświetleń: 508
Niech się te upały skończą:-( zapowiadali taka super noc, a tu ciepło jak w piekle obudziłam się jakoś 2:20 i już nie zasnęłam:'(

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Niech się te upały skończą:-( zapowiadali taka super noc, a tu ciepło jak w piekle obudziłam się jakoś 2:20 i już nie zasnęłam:'(

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja to samo. Godzina 2 a ja czułam jak płonę żywcem. Okna oba otwarte. Ja z gołymi cycami i dupskiem, a tu dalej za gorąco. Już zdecydowanie wolę kiedy jest za zimno. Wtedy zawsze można się cieplej ubrać. A w takie piekło? Rozbierzesz się i nic -.-
 
Cześć dziewczyny [emoji4]
Ja się powoli zbieram na badania, dziś glukoza... potem jedziemy po córkę do mojej mamy i na 5 urodziny do córki znajomych.
Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam to badanie.
Miłej soboty [emoji3]

m3sx3e3k25iia4nv.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry