reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Byliśmy u zwykłego, bo nasz króliczy jest na urlopie. Ale piszemy z Nią na non stopie co się dzieje i co dostał, żeby nam zareagowała jakby ktoś coś źle doradził. Także jest okay :)
super :) Ja się znowu męczyłam kiedyś z grzybicą u moich królików . Najpierw dostał jeden później zaraził się drugi a na końcu jeszcze zaraziły Laure i S ! Masakra po prostu . Króliki wyleczyły się po 6 mies dopiero a S i Laura jakoś po 2-3 mies
 
Wróciłam ze sklepu i od veta. Tak to wszystko rozdrapał i wymemlał że aż dostał świeżba :( Rany ten nasz królik to taka sierota życiowa. Teraz muszę go ganiać po chacie i psikać Oxycortem xD Echś ;)
Niezła wprawa przed posiadaniem dziecka. Doswiadczenie droższe od pieniedzy[emoji8] [emoji8]

A ja zaczęłam pakować swoją torbę do szpitala. Jeszcze dokupię te wielkie podpaski i chyba ready[emoji1] Jaki planujecie brać szlafrok? Ja mam tylko taki ciepły i nie wiem czy inwestować w jakiś cieńszy.
 
@pieszczoszka1988 no to nam właśnie napisała że jak nie będzie poprawy do czwartku to mamy do Niej przyjechać, bo będzie na zmianie. Zrobi mu wtedy osobiście dokładne badania. Mam nadzieję że go wyleczymy. :) Co za pieruństwo go dziabnęło na tym balkonie to nie wiem... Mam nadzieję, że ja świeżba nie dostanę tak jak Twoja Laura grzybicę ;)

@Oska305 żebyś wiedziała :D Ja Muffina nazywam moim małym, kudłatym dzieckiem [emoji14] Tyle co już zmartwień nad nim straciłam... Kulek mały, hihihi :) Ł się cierpliwości przy nim uczy. Bo ja już jakoś zaczęłam na trzeźwo do wszystkiego podchodzić. Ja mam tylko satynowy szlafroczek, hihihi ^^ Ale kupię sobie jakiś taki frotowaty, bo ja bardzo marznę w nocy.
 
@pieszczoszka1988 no to nam właśnie napisała że jak nie będzie poprawy do czwartku to mamy do Niej przyjechać, bo będzie na zmianie. Zrobi mu wtedy osobiście dokładne badania. Mam nadzieję że go wyleczymy. :) Co za pieruństwo go dziabnęło na tym balkonie to nie wiem... Mam nadzieję, że ja świeżba nie dostanę tak jak Twoja Laura grzybicę ;)

@Oska305 żebyś wiedziała :D Ja Muffina nazywam moim małym, kudłatym dzieckiem [emoji14] Tyle co już zmartwień nad nim straciłam... Kulek mały, hihihi :) Ł się cierpliwości przy nim uczy. Bo ja już jakoś zaczęłam na trzeźwo do wszystkiego podchodzić. Ja mam tylko satynowy szlafroczek, hihihi ^^ Ale kupię sobie jakiś taki frotowaty, bo ja bardzo marznę w nocy.
powiem Ci ,że przerąbane z tym bo mimo ,że zachowałam mega ostrożność to i tak się pozarażali ,jedynie ja nic nie złapałam :D
 
A propo torby do szpitala to kiedy planujecie juz mieć gotowa :D

p19uflw1nv024jhl.png
W grudniu [emoji28]
Na razie zrobiłam listę rzeczy wraz z nazwami firm i cenami i stopniowo będę kupować z całą wyprawką. Jak wyląduje w szpitalu wcześniej Konrad będzie musiał sobie radzić [emoji28]
yuudhqvkh0cpri5e.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry