reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Ahh, taka to ma dobrze, leż, pachnij i niech dzieci rosną - dobrego masz tego męża :D
No dobrze,ze mężem,dziś nawet przyjechał wcześniej z pracy i ugotował mi zupę znaoczewicy,zjedliśmy i kazał mi leżeć i oglądać tv a sam pojechał do drugiej pracy. Także kochany. Ale ja jestem mega zmęczona tym kaszlem,ten głupi syrop nie pomaga,i mnie brzuch boli już od niego i nie mogę nic robić,bo boli i się napina a do tego te plecy :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry