Cześć dziewczyny !
Widać już, że końcówki tuż tuż i wszelkie przeboje z tym związane.
Mikado mam nadzieję, że szybko zareagują , może lekarz się zmieni i będzie z kim rozmawiać . Trzymam za Ciebie i Piotrusia mocno kciuki !
I za Was wszystkie po kolei .
Trzymajcie się dzielnie .
Życzę Wszystkim szczęśliwych rozwiązań !
Ps. u mnie kiepsko, szyjki prawie nie ma, na ostatnią chwilę udało się założyć pessar. Pierwszy przewidziany przez lekarza termin na poród mam za tydzień . A jeśli się uda doleżeć to będziemy z Jaśkiem walczyć o kolejne tygodnie