reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Pozdrawiamy [emoji39][emoji39][emoji39]
1495977531-aaaaaa.jpeg


m3sx3e3k25iia4nv.png
 
@daruuunia3 brawo dla Syna! Zdolniacha - tyle goli. Piękny dzień na komunię :)
@eklerkaa zazdroszczę lenistwa ;)
@Oska305, przykro mi tego paznokcia. Chwała za to że odrastają jak coś, hihihihi ;)

A ja skończyłam dziś godzinę wcześniej i czekam na męża na przystanku. Zjadłabym jakieś dobre czekoladowe ciasto w polewie oczywiście czekoladowej ^^ Chyba za dużo nauki na dziś ;) Plany co do reszty dnia - jakiś reset umysłu. Może serial o lody? Hmn... Zobaczymy :) Miłej reszty dnia Kochane!
 
Oska ten paznokiec to pewnie zemsta tesciowej ze tak zle o niej pomyslalas. . Mysle ze sie cieszy Twoim szczezciem ale porod zawsze sie przeżywa. Tym bardziej ze teraz tyle sie naglasnia jak sa jakies komplikacje przy porodzie
 
Hej dziewczyny [emoji4]
My dziś u mojej siostry byliśmy. Mała szalała w wodzie ja się trochę poopalalam. ☉☉
Jeśli chodzi o teściów to moi są w bezpiecznej odległości ponad 1200km [emoji16]
Razem z dwiema siostrami mojego męża [emoji16]


m3sx3e3k25iia4nv.png
 
Nie wiem czy kojarzycie mamaginekolog ale to ginekolog która prowadzi bloga itp. Była w ciąży coś koło 22tyg i jeszcze w piątek oglądałam jej snapy i była taka szczęśliwa. Dziś patrzę a napisała, że straciła synka....tak mi się smutno zrobiło. Poplakalam się
Niby obca kobieta ale jakoś bardzo mnie to ruszyło. [emoji17][emoji17][emoji17][emoji17]

m3sx3e3k25iia4nv.png
 
Oska ten paznokiec to pewnie zemsta tesciowej ze tak zle o niej pomyslalas. . Mysle ze sie cieszy Twoim szczezciem ale porod zawsze sie przeżywa. Tym bardziej ze teraz tyle sie naglasnia jak sa jakies komplikacje przy porodzie
To nie chodzi o to, ze źle pomyślałam. Ogólnie mamy dziwne stosunki. I nie chodzi tu tylko o wczorajszy dzień. Mysle, ze nie mam za co być karana
 
Cześć dziewczyny jakoś ostatnio się nie odzywam, bo mam doła. Nie widzę na usg dzidziusia tydzień i dwa dni i zastanawiam się czy wszystko jest dobrze. Czuję się idealnie, piersi przestały boleć, nawet brzuch zaczęłam mierzyć centymetrem, bo się boję że się zmniejsza.

Dzisiaj piękny dzień. Odkryliśmy z mężem super miejsce. Plaża na Zasadach, dla tych co mieszkają w Warszawie. Z mężem całe życie mieszkamy w Warszawie i nie znaliśmy tego miejsca polecam. Ogromna plaża nad Wisłą, jest tam tyle miejsca, że byłam w szoku. Nie ważne ile ludzi się zjedzie, nie leży się koło siebie koc w koc. Ludzie robili sobie grille, ogniska, grali w siatkówkę. Super. Zaskoczyło mnie to jak duża, rozległa i szeroka jest ta plaża :) z psiakiem super spacer. Wzięliśmy kocyk, ja poleżałam w cieniu a maż rzucał psiakowi patyczka do wody. Tak się wyganiała, że śpi odkąd wróciliśmy do domu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry