reklama
A ja wlasnie wyczytalam, ze nawet przy pustym jaju plodowych beta moze rosnac sobie książkowo... Masakra, ktos powinien mi odlaczyc internet, zebym nie mogla tego czytac. Naprawde zeswiruje do wtorku :(

Ja mialam puste jajo i bete robilam dwa razy ok. 7 tyg rosla wporzadku ale jednak byla w tych dolnych granicach, dodam ze pierwsza wizyte wtedy mialam w 9 tyg wiec po zrobionej becie myslalam ze wszystko jest ok a jednak nie bylo bete ktora mi robili w szpitalu to juz byl spadek
 
reklama
Po co bez przerwy robicie ta bete i interpretujecie po swojemu(nakrecacie sie). Ja wole wogole nie robić. Co mam byc to bedzie .pojde do ginekologa to powie co i jak. Ja tez przy pierwszej ciąży mialam puste jajo i miałam mega objawy wtedy.
Natka - wybacz, ale niektóre z nas są po poronieniach. Trudno to może zrozumieć, ale jest nam tak łatwiej.
 
reklama
Natka - wybacz, ale niektóre z nas są po poronieniach. Trudno to może zrozumieć, ale jest nam tak łatwiej.
Ja tez jetem po poronieniu. A 2 ciaze mialam od początku zgrozona i pól roku lezalam jak kłoda ,zeby donosic (mialam w niej wszystko co najgorsze .W 11 tyg plamienie,krwotok w 15 tyg,szyjle macicy skrocona ,rozwarcie na 2 palce i to 20 tyg.. Kiedyjuz myslalam ,ze bedzie dobrze to mialam hipotrofie plodu, przestal rosnac ,saczenie wod plodowych i wiele innych problemow)ale donosilam i mimo ,ze syn urodzil sie bardzo maly to byl zdrowy i teraz jest najwyzszy w klasie . tez czytalam bez przerwy w internecie ,nakrecalam sie . nie ma co tak robic ,chodzic codziennie na bete bo my kobiety tylko sie denerwujemy ,nakrecamy i to zle wplywa na nas i na ciaze .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry