reklama
reklama
Jak czytam o serduszkach i zarodkach to jeszcze bardziej sie doluje.
Wroce do Was za jakis czas.. oby z dobra wiadomością
Aga trzymam kciuki, zeby wszystko skonczylo sie dobrze. Wroc do nas z dobrymi wiadomosciami :*
Tuti_frutti

Ale dlaczego czułas że jest coś nie tak?? Bardzo bardzo mi przykro
Pewnie to ciezko wytlumaczyc, ale jak moja ciaza obumarla, to tez czulam, ze cos jest nie tak. Matczyny instynkt? Nie wiem, ale po prostu idac na wizyte, czekajac na korytarzu na swoja kolej WIEDZIAŁAM, ze uslysze ta straszna wiadomość..
 
Beta słabo przyrastala i jakoś miałam taki instynkt! Tak szczerze to mocno to mną nie wstrząsnęło bo nie było zarodka w ogóle! Myśle ze gorzej bym znisola poronienie jak już byłoby serduszko! Tonprawda mam córkę i będę się mi cieszyć, jeśli będę musiała zrobic to łyżeczkowanie w poniedziałek to na razie odpuszczę sobie próby kolejnej ciazy! Będę potrzebowała trochę czasu! Myśle ze po wakacjach.
 
Dziewczyny! Żegnam się z wami! U mnie dzidzi nie będzie, coś czułam ze jest złe bo beta słabo rosła! Jest pęcherzyk ale brak zarodka wiec nie ma szans na pojawienie się go. Dziś 6 tydzień , w poniedziałek muszę mieć zabieg łyżeczkowania jeśli się nie oczyści samo. Wam życzę powodzenia
Strasznie mi przykro... :(
Ja tez znikam..
Pozdrawiam Was
Jak czytam o serduszkach i zarodkach to jeszcze bardziej sie doluje.
Wroce do Was za jakis czas.. oby z dobra wiadomością
Czyli to nic potwierdzonego. Uff..

Idź i wracaj szybko.
 
reklama
Dlatego najlepiej wogole nic nie interpretowac wiem to po sobie i nie tylko w okresie ciazy ale wogole niech lekarz to zrobi . bo tylko sie nakrecamy i myslimy nie pokoj i nerwy źle wplywaja nie tylko na nas ale i dziecko ktore nosimy. A moge zapytac co bylo ,ze az w 18 tyg poronilas. ?
Wszytko było ok, niestety zaczęły się skoki ciśnienia i w pewnym momencie nastąpił zawał łożyska, dziecko nie otrzymało tlenu :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry