Dziewczyny, mam nadzieję, że mnie nie wyrzucicie z forum, ale ja dalej bez mdłości i w ogóle jakiś większych objawów
aż się z mężem zastanawiamy czy nie wybrać się gdzie na jakaś jednodniową wycieczkę w długi weekend. Myśleliśmy o Pieninach albo Zoo w Krakowie, bo tam mamy stosunkowo blisko. Bieszczady odpadają, bo mój mąż stamtąd pochodzi, a nie chce na razie odwiedzić teściów, żeby nie musieć im mówić o ciąży. W ogóle ktoras z Was pisała, że ma gospodarstwo-moi teściowie też moją, około 100 krów, także dla dzieciaków raj
a Wy macie jakieś plany weekendowe?