• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2021

Też od kilku dni łapię się na tym, że odczuwam jakbym rozpoczęła swoje nowe życie. Myślałam, że tylko ja się tak wczuwam i wkręcam, ale cieszę się, że jest nas więcej :D Dzisiaj idę do kolejnego ginekologa, właściwie swojego starego, żeby w końcu podjąć ostateczną decyzję kto ma mi prowadzić ciążę. Bo do dwóch to latać raczej nie powinnam. Z drugiej strony ostatnia nowa ginekolog powiedziała, że bzdury opowiada ten mój ginekolog skoro twierdzi, że nadżerka może się wchłonąć w trakcie ciąży. No i bądź tu człowieku mądry, który z nich ma rację. 😂
Mamuśki, miłego dzionka Wam życzę :)
Moja ginekolog też mówiła że nadżerka moze się wchłonąć, ale się nie wchlonela
 
reklama
IMG_20210428_142915.jpg

A bym zapomniała to moja fasolka 😍
 
Moja córa urodziła się 3910 i sam poród nie był taki zły (4 położne rwały mi nogi jak parlam) ale nie wspominam tego jakoś źle.
Pamiętam szycie KOSZMAR!!!błagałam o znieczulenie i usłyszałam "Już Pani dostała dwie dawki! Ehe akurat

Mój lekarz daję mi wolny wybór CC lub naturalnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry