reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Wiecie mnie najbardziej martwiło to że jak.by liczyć od ostatniego okresu to przexiez 9 tydzien juz by byl. A wychodzi na to ze jestem dziwnym przypadkiem i zaszlam w ciaze w cyklu w którym nie miałam okresu A owulacji byla😁 i to by pasowalo do 6 tygodnia gdzies
Zdarzają się takie przypadki
 
Cześć dziewczyny!
w zeszłym cyklu nie załapałam się do Was i już się podłamałam a od wtorku takie cuda się dzieją! Na betę ide we wtorek chociaż się zastanawiam czy to konieczne? Każda z Was sprawdzała przyrost? Chce sobie odjąć tego stresu i czekania na wyniki... termin początek stycznia ale kto wie... pozwolę sobie Was podglądać i czasem odezwać, ok? Fajnie widzieć to co się dzieje trochę później ❤️
 

Załączniki

  • IMG_6884.jpg
    IMG_6884.jpg
    66,6 KB · Wyświetleń: 87
Cześć dziewczyny!
w zeszłym cyklu nie załapałam się do Was i już się podłamałam a od wtorku takie cuda się dzieją! Na betę ide we wtorek chociaż się zastanawiam czy to konieczne? Każda z Was sprawdzała przyrost? Chce sobie odjąć tego stresu i czekania na wyniki... termin początek stycznia ale kto wie... pozwolę sobie Was podglądać i czasem odezwać, ok? Fajnie widzieć to co się dzieje trochę później ❤️
jasne 😉 gratulcje 🥰🥰🥰
 
reklama
Hej dziewczyny, czy wam tez się tak ciężko śpi ? 😒 W dzień zero mocy, przychodzi 22- padam. Ale śpię godzinę, może dwie i później się męczę, łóżko nagle niewygodne, miejsca nie mogę znaleść, mam wrażenie, ze węch mi się zaostrza bo czuję np zapach zupy, która gotowała się na obiad 😅 oczywiście nikt inny nic nie czuje... jak już zasnę to budzę się co 30 min z koszmarami... w międzyczasie zaczynam robić się głodna i zaczynają się mdłości. W nocy zamiast odpoczywać to się męczę 😔
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry