reklama

Grudniowe mamy 2021

Dziewczyny pomocy zjadłam może pół łyżeczki mleka które okazało się zepsute i data do kwiecień 2021 to było mleko dla dzieci takie w kartoniku chyba uht nie śmierdziało ale było gęste i miało trochę "serka" nie zauważyłam bo kyo inny przygotował mi ten posiłek... Czy mogę zarazić się groźna bakteria np listeria? Co robić?
Nie panikuj. Taka śladowa ilość na pewno Ci nie zaszkodzi 🙂
 
reklama
Ja czuję tylko bardzo delikatnie przesunięcia, muśnięcia zwykle rano i pod wieczór. U mnie 20+1
Ja 20+0 i też czuję lekkie muśnięcia. Bywają dni , że nie czuję nic . Byłam dzisiaj u lekarza na usg polowkowym i powiedział że z maleńką wszystko ok. Każda ciąża jest inna i każda czuje ruchy inaczej . Dopóki z dzieckiem wszystko w porządku nie ma powodów do zmartwień. [emoji846]
 
Ja czuję dość intensywnie nie ma szans żeby pomylić tego z bulgotaniem tak jak to czułam jeszcze tydz temu. Teraz jestem w 21 tyg. A na jakiej wysokości czujecie ruchy dziecka. Ho ha w tamtym tyg czułam w okolicy pępka z teraz jest sporo niżej. Jutro mam połówkowe więc mam nadzieję że jest wszystko dobrze
 
u mnie 18+5 i już ruchy są dosyć odczuwalne, i czasami nawet widoczne, ale ja mam łożysko z tyłu więc to podobno szybciej.
Chciałam się Was poradzić - mój lekarz prowadzący przyjmuje mnie prywatnie, ale pomyślałam sobie, że zapiszę się też na NFZ, żeby trochę zaoszczędzić i przynajmniej mieć te badania krwi, cytologie i posiewy bezpłatnie. Byłam dzisiaj na pierwszej wizycie na NFZ i lekarz w karcie ciąży wypełnił sobie rubryczkę za dzisiaj, podpisał się itd. Macie może doświadczenia z takim prowadzeniem ciąży dwutorowo? Czy to będzie źle widziane przez lekarza prowadzącego, że jest jednocześnie inny lekarz na NFZ?
Miałam nadzieję, że po połówkowych jak będzie wszystko ok, to przepiszę się już na 100 procent do tego lekarza na NFZ, ale niestety dzisiaj wykluczył z powodu laparotomii mięśniaka poród naturalny. Ten prywatny ma inną opinię, zresztą on też robił tą laparotomię, więc jednak pewnie będę musiała u niego zostać. Pozostaje mi więc chyba opcja "dwutorowa", albo tylko płatna...
Czy któraś z Was ma taką sytuację z łączeniem prywatnego i na NFZ ginekologa?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry