reklama

Grudniowe mamy 2021

Miała już któraś z was syndrom wicia gniazda? Bo u mnie póki co nic takiego nie przychodzi. Wręcz przeciwnie nic mi się nie chce robić 😅
Ja mam chyba całą ciążę 😛 Wczoraj wyciągnęłam z garażu wózek i fotelik samochodowy iwyczyścilam dokładnie. Czekają gotowe do akcji 🙂 Może u mnie tak, bo lubię mieć wszystko pod kontrolą i wiem, że czasu mało przy dwójce młodszych pociech w domu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
O to też spory chłopak :) mój pewnie też dobije do 4 . Ale fakt to wywoływanie to słaby pomysł. Mi moja gin też mówiła że jak będzie miał powyżej 4000 to będziemy wywoływać ale u mnie dopiero 37 TC :)
Jak już takie rozwarcie to może zacznie się samo czego bardzo życzę 😘
Naczytałam się, że to często niepotrzebna ingerencja medyczna i jakoś nie bardzo mi się to podoba. Zwłaszcza, że przy drugim dziecku też było wywoływanie, bo niby taki olbrzym. 5 dni siedziałam w szpitalu i dopiero za 3 próba urodziłam. Niepotrzebny stres, a synek miał 3950 w 40+2 tygodniu. Będę próbowala naturalnych wyzwalaczy, oby poskutkowało 😀
 
Dzisiaj u mnie dokładnie 39 tygodni mija 🙂 Dowiedziałam się na wizycie dzisiaj, że mały jest odwrócony główka w dół ufff. Szyjka zgładzona i rozwarcie na 4 cm. Dostałam też skierowanie do szpitala na wywołanie, bo synek ma już 4000 g. Niezbyt podoba mi się ten pomysł z wywoływaniem sztuczną oksytocyna, więc mam zamiar odczekać do terminu jeszcze tydzień. Mam jednak nadzieję, że samo się zacznie 🙂
Rozwarcie ładne, także jest duża szansa, ze uda się powitać synka bez zbędnej ingerencji oxy ☺️
 
Dzisiaj u mnie dokładnie 39 tygodni mija 🙂 Dowiedziałam się na wizycie dzisiaj, że mały jest odwrócony główka w dół ufff. Szyjka zgładzona i rozwarcie na 4 cm. Dostałam też skierowanie do szpitala na wywołanie, bo synek ma już 4000 g. Niezbyt podoba mi się ten pomysł z wywoływaniem sztuczną oksytocyna, więc mam zamiar odczekać do terminu jeszcze tydzień. Mam jednak nadzieję, że samo się zacznie 🙂
O wow ładne rozwarcie😉, myślę że naturalne metody mogą przyspieszyć 😁 ja też bym nie chciała wywoływania, wszystkie osoby które znam i które miały wywoływany poród - kończył się CC i tak ☹️
 
Oj to wywoływanie to trudna sprawa... Ja jestem aktualnie w szpitalu, dzisiaj rano przy KTG były jakieś niewielkie spadki akcji serca znowu, bo też przez to przyjęli mnie na oddział, więc zadecydowali o wywoływaniu. Od 7 do 15 byłam na porodówce, całkiem ładnie reagowałam na oxytocyne, były mocne skurcze ale mnie odlączyli, bo uznali że musi się rozkręcić samo. Po godzinie od odłączenia skurcze ucichły i wylądowałam spowrotem na oddziale. Wymęczyli mnie psychicznie i fizycznie a i tak nic z tego 🙄
 
Oj to wywoływanie to trudna sprawa... Ja jestem aktualnie w szpitalu, dzisiaj rano przy KTG były jakieś niewielkie spadki akcji serca znowu, bo też przez to przyjęli mnie na oddział, więc zadecydowali o wywoływaniu. Od 7 do 15 byłam na porodówce, całkiem ładnie reagowałam na oxytocyne, były mocne skurcze ale mnie odlączyli, bo uznali że musi się rozkręcić samo. Po godzinie od odłączenia skurcze ucichły i wylądowałam spowrotem na oddziale. Wymęczyli mnie psychicznie i fizycznie a i tak nic z tego 🙄
Wcześniej miewalas te spadki akcji serca?
 
reklama
Ja w sobotę mam podjechać na to ktg na oddział do swojego na dyżur i po ostatniej akcji ze szpitalem mam już dziś pełne gacie ze strachu czy wszystko będzie dobrze 🤦‍♀️
Was tez na końcówce ciąży prowadzący wysyła na KTG rutynowe ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry