olka11135
Fanka BB :)
A mam pytanie - po porodzie SN lekarze również codziennie na oddziale badają?nie wyobrażam sobie pare h po porodzie, zeby znowu wpychali mi paluchy
Mnie nie badali, ale ja bez nacięcia i bez pęknięcia
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A mam pytanie - po porodzie SN lekarze również codziennie na oddziale badają?nie wyobrażam sobie pare h po porodzie, zeby znowu wpychali mi paluchy
Bo z rana usłyszałam jak polozna mówiła do świeżo po porodzie, ze maja się polozyc i ściągać bieliznę, bo obchód idzieMnie nie badali, ale ja bez nacięcia i bez pęknięcia
Bo z rana usłyszałam jak polozna mówiła do świeżo po porodzie, ze maja się polozyc i ściągać bieliznę, bo obchód idzie![]()
No obyNo tak, bo oglądają czy się dobrze goi itp. ale nikt rąk moim zdaniem tam nie pakuje
Opieka nad takim maluśkim na samym początku napewno jest stresująca ale nic nie nie martw napewno wszytko dobrze robisz bo jesteś jego mamusiaOj powiem Wam że cieszę się mając to już za sobą ale teraz mam kolejne zmartwienia. Nie umiem opiekować się takim malcem, boje się że coś źle robię. Na oddziale żadnej pomocy. Jestem bardzo obolała ale i tak szczęśliwa. Może jutro wyjdziemy do domu jak wszystko będzie ok.
Co do porodu jeszcze to ja myślę że miałam dużo szczęścia że była moja gin i wszystko przyspieszała, gdyby nie to pewnie męczyli by mnie ja Ciebie
Oczywiście że nacięteboli jak cholera, jestem na przeciwbólowych a tu dzieckiem trzeba się zajmować.
Nie łudziłam się że uda się bez nacięcia jak on taki duży był...
Ale wszystko do przeżycia, pamiętajcie![]()
No tak jak płaciłaś za wizytę to był miły.. Przykre że tak to wyglądaI zazdroszczę Ci, ze była przy Tobie Twoja gin i, ze tak o Ciebie zadbała.
Mój jest niby codziennie na oddziale, ale jakby udawał, ze nie chodziłam do niego przez 9 miesięcyNie oczekuje żadnych smieszkow/heheszkow z lekarzem podczas jego pracy, ale podczas obchodu słowa do mnie nie powie, nie spojrzy. Podczas badań również go nie poznaje
Niby czuwa, to on zleca do dalej i sprawdza, ale nie czuje tej „opieki”, która po części oczekiwałam…Bardzo się zawiodłam
No właśnie tak to odczuwam…No tak jak płaciłaś za wizytę to był miły.. Przykre że tak to wygląda![]()
To dobrze ze po porodzie dolegliwości mijają. A ja się w nocy zorientowałam ze te moje uderzenia gorąca i zimne poty to są jednak skurcze przepowiadające. W nocy mi się nasiliło że już czułam ból brzucha i napięcie dna miednicy razem z tymi objawami. Już się bałam ze akcja pójdzie dalej ale się wyciszyło. No myślę że u mnie to już kwestia dni i pójdzie na całego.Jejku współczuję wam dziewczyny, te ostatnie dni przed porodem są bardzo ciężkie. Sama niedawno ledwo chodzilam i paskudnie się czułam, ale po porodzie wszystko mija. Jestem już tydzień po i czuję się coraz lepiej. Trzymajcie się dzielnie, jeszcze troszkę i wszystko wróci do normy![]()
No pewnie, ze takOpieka nad takim maluśkim na samym początku napewno jest stresująca ale nic nie nie martw napewno wszytko dobrze robisz bo jesteś jego mamusiajak opanujesz to czego teraz się obawiasz przyjdą nowe rozterki i tak do osiemnastki
jesteś super mama pamiętaj o tym! Co byś nie zrobiła to tak będzie dobrze. Jeszcze trochę i będziecie razem w domu się docierać i poznawać
O masarka uwielbiam takie teksty, że kazda boli to Ciebie też musi... Tam gdzie ja mam rodzić czytałam że też są bardzo bardzo nastawione na KP tylko ze ja też bardzo chce. No zobaczymy jak będzieNo pewnie, ze takNa wszystko trzeba czasu, takie rzeczy nie przychodzą na dzień dobry tuż po pojawieniu się dziecka
W domku tatuś pomoże to poczujesz ulgę i sile wsparcia
Tutaj słyszę, ze położne pomagają matkom, choć zdarzają się małe „spory” przeważnie o karmienieNie ma, ze nie chcesz, nie masz pokarmu czy Cię cycki bolą - cytuje: „przystawiaj, przystawiaj i przystawiaj, kazda boli ale nie kazda narzeka jak ty”. Głupie piz**