reklama

Grudniowe mamy 2022 :)

reklama
chyba jedynym rozwiązaniem jest przeczekanie, w końcu kiedyś musi to minąć :D ale wiem co czujesz niestety… mi nie pomaga nic i codziennie modlę się żeby już minęło
No mi niestety nie pomaga nic a próbowałam już chyba wszystkiego. Imbiru rano jedzenie krakersów słonych paluszków dosłownie wszystkiego. 😔 Po prostu jestem tym już zmęczona.
 
jeny zwariować mozna! Przed wyjściem z domu miałam wrażenie ze się posikam i chyba 10 razy byłam i nic 🤣🤣🤣🤣
to samo 🙈 przed wyjściem wyganialam chłopa z kibelka bo strasznie mi się chce siku ...a jak weszłam to kropelka tylko i nic więcej 🙈😂
Po porodzie będziemy przeszczęśliwe że możemy się w końcu porządnie wysikać i nie trzeba będzie tyle biegać 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry