Blanca86
Fanka BB :)
I jakie były wtedy a jakie są teraz?Ja mam teraz takie same zachcianki jak byłam w ciąży z córką. Z synkiem zupełnie co innego mi smakowało.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I jakie były wtedy a jakie są teraz?Ja mam teraz takie same zachcianki jak byłam w ciąży z córką. Z synkiem zupełnie co innego mi smakowało.
co do kopytek to nie wiem dlaczego ale przez 4 dni byly u mnie na sniadanie, obiad i kolacje. Serio.. aż sie dziwie ze az tyle nas jest ktore kopytka tak zajadanie wierze w tociekawe co za płeć jak co chwile chce pierogi, kebaba, kopytka, gulasz i kukurydze z wody
![]()
Strasznie dużo roboty z kopytkami, mi się nic nie chce totalnie robić w kuchni. Obrzydza mnie wiele rzeczy jakoś.co do kopytek to nie wiem dlaczego ale przez 4 dni byly u mnie na sniadanie, obiad i kolacje. Serio.. aż sie dziwie ze az tyle nas jest ktore kopytka tak zajada![]()
moje libido 1000 na plusieMoje również rowna się 0 i się boje że coś się stanie
mnie dzisiaj odrzuciło od...sałaty i ogolnie od wszystkiego, po zjedzeniu kopytek wieczorem już nie mogłam nawet o nich mowić. Od gotowanych jajek tak samo mnie odrzuciło i ich widziec nie mogeStrasznie dużo roboty z kopytkami, mi się nic nie chce totalnie robić w kuchni. Obrzydza mnie wiele rzeczy jakoś.
mnie odrzuca dosłownie od wszystkiego. Tzn nie smakuje mi nic, co normalnie jadłam ze smakiem.. i aż poprostu odechciewa mi się jedzeniamnie dzisiaj odrzuciło od...sałaty i ogolnie od wszystkiego, po zjedzeniu kopytek wieczorem już nie mogłam nawet o nich mowić. Od gotowanych jajek tak samo mnie odrzuciło i ich widziec nie moge
mnie odrzuca dosłownie od wszystkiego. Tzn nie smakuje mi nic, co normalnie jadłam ze smakiem.. i aż poprostu odechciewa mi się jedzenia![]()
milosc wymaga poświęceń, cóż.. obyśmy w drugi trymestr weszły z kopyta z pełnym najedzonym brzuszkiem!Łącze się z Tobą w bólu. Dodatkowo nie mogę nic ugotować, nie mówiąc już o wejściu do sklepu spożywczego.
Mało się odzywam, bo czuje się naprawdę źle, choć jakiś czas temu pisałam Wam, ze jest lepiej.
Mam nadzieję, że nam to szybko minie, bo nie da się tak funkcjonować![]()