Carmen2412
Fanka BB :)
To jesteśmy na podobnym etapie ja 5+0 narazie poza sennością jest okJa czuję sie Idealnie, zero niczegoale ze to dopiero 5+1 to sądzę że za tydzień, max dwa będę inaczej śpiewać
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To jesteśmy na podobnym etapie ja 5+0 narazie poza sennością jest okJa czuję sie Idealnie, zero niczegoale ze to dopiero 5+1 to sądzę że za tydzień, max dwa będę inaczej śpiewać
![]()
Spokojnie, na nas też przyjedzie czasTo jesteśmy na podobnym etapie ja 5+0 narazie poza sennością jest ok
Gratulacje!!!!!Już się melduje
Jest centymetrowa fasolka z bijącym serduszkiemTak jak się spodziewałam pomiar wskazuje na kilka dni starszy zarodek także wszystko pięknie. Kolejna wizyta 12 maja
![]()
Pewnie takSpokojnie, na nas też przyjedzie czas![]()
Ojejku te zastrzyki to masakra, ja musiałam 2 tygodnie po cesarce. Ja nie mogę sama zrobić sobie zastrzyku, nie potrafię. Za to mężowi nie ufałam w brzuch.. ostatecznie robił mi zastrzyki w pośladkiPewnie takjak na razie walczę z ciągłą sennością no i muszę przywyknąć do zastrzyków w brzuch co nie należy do przyjemnych rzeczy
A co do objawów to troszkę Wam zazdroszczę. U mnie cisza totalna i trochę mnie to martwi. 29.04 wizyta, nie wiem jak ja wytrzymam do tego czasu![]()
Ja zazdroszczę Wam, hahaJa czuję sie Idealnie, zero niczegoale ze to dopiero 5+1 to sądzę że za tydzień, max dwa będę inaczej śpiewać
![]()
Ja też mogłabym spać i spać. Najlepsze jest to że niby nie jestem senna, po prostu leżę i zasnęJak tam się czujecie dziewczyny? Ja mam dalej masakrę, niby nie wymiotuję, ale mdło tak ze od tygodnia niewiele co jem. Zmęczona jestem mega, a w nocy nie mogę spaćdajcie znać jak u Was
Na razie zrobiłam pierwszego sama bolało mnie trochę ale do przeżycia ale dalej nie ogarniamOjejku te zastrzyki to masakra, ja musiałam 2 tygodnie po cesarce. Ja nie mogę sama zrobić sobie zastrzyku, nie potrafię. Za to mężowi nie ufałam w brzuch.. ostatecznie robił mi zastrzyki w pośladki![]()
Apetytu nie mam wcale i odepchnęło mnie od wszystkiego co słodkie . Na szczęście zero mdłości na ten momentJa zazdroszczę Wam, hahaja dziś 6+4 a już drugi tydzień mdłości, a od tygodnia jem tyle co nic. Jak troche przechodzi to wciskam w siebie jakies sucharki, owoce albo kromkę chleba. Nic co śmierdzi, albo pachnie bardziej intensywnie niż jogurt
naprawdę nie myślałam, że to aż taki hardcore