la_mariquita
Moderator
Trochę się śmiał, że po angielsku brzmi lepiej, ale "ciąża, która była za młoda, aby pokazać się na USG". Już go nie dopytywałam, bo zgaduję, że po angielsku ma to pewnie tak samo skrót jak TOLAC czy VBACTo jak się teraz mówi według lekarza ?
Jak najbardziej jestem w stanie zrozumieć, że dla kogoś o wysokiej wrażliwości i nierozerwalności poczęcia z dzieckiem, zwrot "ciąża biochemiczna" może być nieodpowiedni. Wskazuje jakby ciąży nie było, a jedynie był to jakiś zlepek hormonów itd. Język polski i jego określenia stale się zmieniają.