reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Sto tysięcy buziaków dla Ksawka i Tadzia :-)

Duuuużo zdrówka dla naszych chorowitków :tak: Jutrzenka pocieszę Cię, że ja też już od bardzo dawna mam katar, ale on jest jak przyczajony tygrys ukryty smok, bo w domu jest spokój, a jak tylko gdzieś się ruszę na miasto to mnie atakuje. I to taki upierdliwy wodnisty, że mam wrażenie, że jak się schylę to mi wszystko z nosa wycieknie ;-)
 
WIELKIE BUZIAKI DLA KSAWKA I TADZIA:-):-):-):-):-)
witam się po raz pierwszy w łikend i dopiero teraz bo miałam zapracowany dzień, rano pojechałam szybę wstawić do samochodu (skończyło się na 390 zł)a jeszcze mam sprzątanie i pranie przed sobą :crazy::baffled::wściekła/y:
widze że wszystkie na zakupach dziś- no to mam nadzieję że się udały ja też kupiłam parę drobiazgów na mikołaja dla moich siostrznic
A Łukasz chyba odzwycził się od tego że ja kładę go spać, bo cły tydzień mam to robi a jak ja dziś go chciałam położyć to był taki ryk, że jeszcze mi w uszach brzęczy:no::no::no::no::no::no:

kasia- może masz alergię na miasto
 
Ale tu rzeczywiscie pusciutko...!:szok::szok: Wszyscy szaleja na zakupach..?
I my tez troche dzis polazilismy, ale za takimi rzeczami jak filtr przeciwsloneczny, odstraszacz insektow itp i oczywiscie moje bikini, ktorego i tak nie dostalam. W calym miescie sa juz zimowe ciuchy, z reszta nie ma sie co dziwic...:eek::sorry:

Zdrowka chorowitkom! :-)
 
alex- to rzeczywiście nie pora na bikini, jak nie znajdziesz to zaszyjecie się pod jakąś palmą i będziesz opalać się bez, może do więzienia za to nie wsadzają.:tak::tak::tak:

A mój niunio (leniuszek) zaczął w końcu trochę chodzić za jedną rękę, ale sam jeszcze się nie ruszy:no::no: choć widać że ma ochotę.
 
co to się stało, sobota wieczór i tak pusto? no tak przecież andrzejki:tak::tak::tak:
mój niunio już śpi a ja jem kolacyjkę. Dziś ja robiłam, nie wysiliłam się zbytnio bo zrobiłam tylko jajecznicę.:cool::cool::cool:
 
Kal.aga tu w weekendy zawsze takie pustki są:-(

Ja właśnie wróciłam z zakupów. Tatuś poszedł przygotowac Marcela do spania ale słyszę, że ciężko mu idzie bo mały mu ucieka:-D:-D
 
No tak to ja specjalnie neta założyłam żeby nie opuszczać łikendów z wami, a tu puchy:crazy::baffled:
sylwia- a tatuś Łukasza to go przez te 11 miesięcy tylko raz mył:szok::szok::szok: i jakoś się do tego nie rwie, jak widzi, że ja ganiam małego po pokoju
 
reklama
A ja dzisiaj w ciągu dnia troszkę odsypiałam nockę, bo obawiam się, że dzisiaj będzie powtórka z rozrywki ;-)A szał zakupów od poniedziałku, w końcu za tydzień już do Polski jadę i trzeba cosik kupić, bleee a jak tak zakupów nienawidzę i chodzenia po sklepach. Kiedyś mogłam cały dzień przełazić po centrach handlowych, ale starość nie radość i teraz mi się nie chce ;-):-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry