dzien dobry
kurcze Aga no to historie zapodałas na dzień dobry...straszne...
no a jesli chodzi o hormony hehe no to pewnie lekarz ma racje..jeszcze gdyby tylko dokkładał jakaś kase do tego by było za co rodzine utrzymac byloby oki hihih
paula co do twojej kolezanki to strasznie mi jej żal...
jak mieszkałam na sląsku miałam takich sąsiadów...10 dzieci, najstarsza córka w wiezieniu i z nimi mieszkała jeszcze taka mała daria córka od tej co w wiezieniu siedziała...kurcze przychodziła czasem do damianka się pobawić...czasem trafiała na pore obiadową wiec u nas jadła...boże zwykłe rzeczy były dla niej nieznane...były rarytasem ze ho ho...
czasem dawałam im ubrania, jakies niepotrzebne sprzety...czasem to wykorzystywali a niejednokrotnie widziałam jak sprzedaja na pobliskim targowisku..
straszne mowie wam..nie mieli pradu...w domu tyle osob w jednym pokoju..
echhh
weronika, ale ci fajnie, to teraz korzystaj z wolnego czasu
no a moja wczorajsza wizyta opiekunki niestety okazała sie porazką. po pierwsze to nie przyszła ta pani ktorej sie spodziewałam tylko plotka rozniosła sie po osiedlu i moj telefon trafił tez do kogos innego...
pani okolo 45 lat, nie ma swoich dzieci, wprawdzie mowila ze niby sie juz opiekowała maluchem ale jakos wyczułam ze mowi mi to tylko po to zeby wzbudzic moje zaufanie...a prawdy chyba w tym nie bylo...
nie podobała mi sie ogólnie, biło z niej zimno,nie potrafiła czy moze raczej nie wiedziała jak zagadac pawła itp...do tego makijaż w kolorze czarno szarym.....
damian jak ją zobaczył od razu powiedzial ze nie pozwoli zebym pawła z nią zostawiła

a damian ma jakiegoś czuja do ludzi bo sam kiedys miał nianie w zasadzie dwie bo po 2 latach ta pierwsza musiała odejsc.dawałam wtedy ogłoszenia do gazety wiec ludzi bylo sporo i ta ktora nam sie spodobała najbardzoej spodobała sie tez damianowi. tyle ze damian byl starszy chodził juz do przedszkola i niania odbierała go z przedszkola i pozniej 2 godziny z nim siedziała zanim ja wróciłam z pracy...
tak wiec wczorajsza niania odpadła w przedbiegach...
no trudno...
zaczekam dalej...jakos specjalnie mi sie nie spieszy wiec nie ma co brac pierwszej lepszej zainteresowanej. w koncu paweł jest najwazniejszy i jego bezpieczenstwo.
a mlody zobaczyl reklame w tv chyba ibum czy ibuprom...i chodzi od 10 minut i woła" ała ała ała" tak jak w reklamie hahahaa