Iza_bella.b
Fanka BB :)
wiem dziewczyny, ale cóż same rozumiecie tojak się czuję to fakt, tylko najgorsze jest to, że tego przecież można było uniknąć..
ehhh no nic już trochę zapomniałam, po prostu nie mam z kim tu pogadać, a D. i tak uważa, że to moja wina także dzięki za każde słowo.
Marcelinek mi padł ciekawe jak się zbudzi o której zaśnie...a mi strasznie chce się spać..
Pryzbela, no nie wiem czy to takie łatwe... mi chyba by nie wyszło..kurcze a wizyta teściowej to abw, fbi, sanepid, wsi, audyt zewnętrzny i wewnętrzny itp razem wzięte...powodzenia...i kwiatki podlej bo mi się zdarzyło, że zerknęła czy mają nie za sucho
ehhh no nic już trochę zapomniałam, po prostu nie mam z kim tu pogadać, a D. i tak uważa, że to moja wina także dzięki za każde słowo.
Marcelinek mi padł ciekawe jak się zbudzi o której zaśnie...a mi strasznie chce się spać..
Pryzbela, no nie wiem czy to takie łatwe... mi chyba by nie wyszło..kurcze a wizyta teściowej to abw, fbi, sanepid, wsi, audyt zewnętrzny i wewnętrzny itp razem wzięte...powodzenia...i kwiatki podlej bo mi się zdarzyło, że zerknęła czy mają nie za sucho


-a jak Ty te cycki zrobiłaś???z samego kremu???


;-) 
.
. W niedzielę już niby było ok, a tu wczoraj praktycznie spał całe dopołudnie a jak wróciłam z pracy tak strasznie zaczął wymiotować, że nie miał siły się już biedny nawet podnieść. Leciało z niego wszystkimi możliwymi kanałami .... byłam przerażona ... a tu Ł właśnie miał wyjeżdżać w trasę, więc zadzwoniłam po mamę ... ta jak przyleciała, kazała mi się pakować i wzywać pogotowie, bo Wiktor zielony leżał jak kłoda ... Ł zadzwonił na pogotowie, a ci skurw.... powiedzieli, że nie przyjadą, bo oni dopiero po 18 bo przychodnie czynne