• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

u nas już po obiadku-ja odpoczywam a mój mąż z racji swojego świeta myje schody do piwnicy...:tak::tak::tak::-D:-p
Kata
-nie pitol mi tu głupot:-D:tak:-siada i do dzieła....;-):-):tak:
Paula-miłego goszczenia się-Tesik-fajnie :tak::tak::tak: co do naszych panów-to męczennikami nie są ale o święcie mężczyzny w rmf-fm mówili :tak::-)
Joanna-u nas też taka pogoda do kitu......brrrrrrrrr.:crazy:
Grzechotka-co upiekłaś???-tak sobie myślę że jak chciałaś dla Kubusia to może z samych galaretek???-albo zamiast tej śmietany w tym z galaretkami co podałam daj modyfikowane i żelatynę-tylko dla niego samego musiałabyś wtedy mniej galaretek....:tak:;-)
EDIT;
Pryzybela
-ojjjj-no to musisz sprzątać skoro teściowa ma wpaść-mogę Ci mojego podesłać bo widzę że w trans wpadł sprzątajacy-a Ty sobie odpoczniesz....co Ty na to? ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
kasiamaj galaretka nie tężeje ze świeżym ananasem a zrobiłam zwykłe ciasto i dodałam tego ananasa aler oczywiście przekombinowałam trochwe i dodałm cukier waniliowy a nie powinnam bo sie za bardzo spiekło z wierzchu

u nas tez po Kuby obiedzie on to co dzień to inaczej wczoraj same kluski śląskie nawet marchewki nie chiał a mięskiem rzucał dziś samą mięcho marchewka i kluski beee i weż tu dogodz takiemu :-D:-D:-D
a na deser będzie miał galaretke ale z malinami:-D:-D
 
Kasia, no to ja sie pisze na odkurzanko, bo jeszcze tylko mi to zostalo, ale musze czekac az sie jasniepanna obudzi;-) A swoja droga, Tobie Kuba odkurza, Pauli Julcia naczynia zmywa....tylko pozazdroscic:-D

Aaaa, tego torta tutaj wkleje przy okazji....Pomysl z neta zerzniety, ale moze sie ktorejs przyda kiedys, bo latwe do zrobienia:-)
 

Załączniki

  • 8 marca2009 003.jpg
    8 marca2009 003.jpg
    33 KB · Wyświetleń: 40
hej dziewczynki
My już po lekarzu, wszystko dobrze tylko mały ma lekko przegrodę skrzywioną na lewą stronę:zawstydzona/y: niby lekarz, mówiła, że to nawet nie jest istotne, ewentualnie przy ogromnym katarze może gorzej mu się oddychac lewą stroną i że tak bardzo dużo dzieci ma przechodząc przez kanał rodny. Ale ja mam mimo wszystko ogromnego doła i wyrzuty sumienia, że go nie dopilnowałam...wszystko byłoby idealnie i nie przechodziłby przez to wszystko. Teraz jak tylko widzi biały fartuch to jest płacz, panika i zanoszenie... Płakać mi sie chce gdyby można było cofnąć czas...zamknęłabym go w łazience ze sobą i by nie wyszedł i by to wszystko się nie stało...Jeszcze widzę, że Darek mnie wini za to wszystko... Tak więc widzicie Wy sobie wyrzucacie drobnostki a ja mam ten ogromny wyrzut sumienia za każdym razem jak patrzę na małego. Zastanawiam się czy w miarę upływu czasu tego nie będzie widać... za dwa miesiące znowu kontrola...ostatnia Kurcze dlaczego to się stało, przecież tak bardzo się starałam, żeby wszystko było idealnie,nawet inni twierdzili, że przesadzamy z Marcelkiem,że za bardzo na niego uważamy itp a ja po prostu strasznie go kocham i jednak stała mu się krzywda w mojej obecności dobra kończębo jestem w podłym nastroju do tego ta pogoda i w Tarczynie jeszcze mijaliśmy świeży wypadek, i ciągle myślę, czy to był facet czy kobieta, jak strasznie musi rodzina rozpaczać itp... cinqecento zmasakrowane a drugi nawet nie wiem jaki ...Boże jakie to życie jest kruche i tak często takie przykre
 
Iza ja rozumiem że bardzo przeżywasz ale nie powinnaś sobie tak głowy ryć. Stało się i już... czasu nie cofniesz i nie zawsze dziecko dopilnujesz.... ;-) mały jest zdrowy więc już jest ok :-)

Pryzybela tort rewelacja... :-D:-D:-D:-D zdolna bestia jesteś :-) ;-)
 
Uwazam jak Paula- nie zadreczaj sie Izabella, tak nie mozna... czasem robi sie wszystko jak trzeba, a te maluchy i tak znajda sposob zeby sobie kuku zrobic.....

Pryzbela- fajny tort....:tak: ale mnie by tak nie wyszlo :zawstydzona/y::-(, musialabym prawdziwe bikini na niego polozyc....:-D:-D

Paula- jak wizyta?
 
Alex wizyta ok... Pies wymordowany i śpi jak suseł koło mnie... Kawki wypite, ciasteczka zjedzone no i cisza w końcu :tak: małe się o wszystko szarpią. :-D tyle rumoru jak są we dwie że łeb mi pęka :-D:oo:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry