kurcze to nasz zjada malutko
teraz to prawie nic-tylko pije.....z 5 kubków po 330ml.
a tak jak wstanie to musi mieć kubek z piciem
potem śniadanie między 8:30 -9:00-parówka i sucha buła-bo posmarowanych nie chce!!!

-on wydłubuje środki z bułek.
potem banan albo jabłko-choć nie zawsze ma chęć i nie je....
w trakcie jakieś ciastko-herbatnik (teraz to nawet tego nie chce)
obiad- ok 15-ej-najlepiej jadłby tylko makaron ugotowany-na i pierogi jak mu zrobię...
mięsa nie lubi...jak mu ugotuję udko od kurczaka to pomemla i wypluje.....
zupy to nawet zje ale gęste z makaronem :-(-ewent.z ryżem..... no i ziemniaczki rozdziobane z masłem roślinnym
kolacja przed 18-tą-i tu znów są cyrki bo nie wiem co on zechce zjeść???
jak mu zrobię kaszkę to zje łyżkę-a resztę zjada Rufi.
kanapek nie zje nawet pokrojonych w kosteczkę-czasem znów parówkę... i to na tyle....
do każdego posiłku musi mieć kubeł picia.
i jak tu sie nie wykończyć????
mleka nie pije kaszek też nie pije.......