• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
moje dziabągi się pluskają
po obiadku byliśmy u moich dziadków na wycieczce-było miło.
Kuba zjadł trochę ziemniaczków na obiadek-więc już coś
u prababci kawałek bułki i garść małych krakersików....-chyba wraca mu apetyt.i na kolację wziął gryza kiełbachy od taty :tak:

Stefanko-trochę inaczej wyobrażałam sobie Ciebie jako tego misia...:tak: ale się uśmiałam :-D:-D:-D:-D:-D-dobrze że to dzieci rzucały....:tak:;-)
Asiu-marchew w soku powiadasz...może to i dobry pomysł bo takiej ugotowanej nie chce!!!mama mi dziś przywiozła jagody w syropie swojskiej roboty-więc zrobiłam mu soku jagodowego.
Paula
-nie ma ani kropeczki...wyrwane były prawie od razu-jeszcze nienapite.


co u reszty????
 
ehh ja chwilowo żyję szykującymi się zmianami... i łzy jakoś się cisną... ehhh nie smęcę;-)
trzeba myśleć o plusach... :tak:

Poza tym mała śpi od 18 :-) nie spała dziś w dzień. Byliśmy u moich rodziców na kawkę, spacerki i jakoś dzień trzasnął... :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry