Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej hej
ufff mala cała nocke przespała oby tak jej zostało
ale u nas byla burza lało niesamowicie
kurcze ja dzis znów do dentysty a pada deszcz jak bedzie lało tak jak w nocy to nigdzie sie nie wybieram
MAGDAAAAA ojej jak dawno cie tu nie było czesc laska
co do szczebelków to my jeszcze do spania zakładamy bo mała wierci sie niesamowicie
a my wrocilismy ze szczepienia. w koncu ostatnie mamy za sobą;-)
miejmy nadzieje ze obejdzie sie bez marudzenia i podwyższonej temperatury
a wiecie co....pojutrze wraca mój Damianekwprawdzie tylko na 2 dni bo w poniedzialek jedzie na obóz..no ale normalnie go wysciskam tak sie za nim steskniłam ze szok!!!!!!!!
hejka
u nas oberwanie chmury!!!!!!!!!!leje strasznie!!!!!
nad ranem było burza taka że waliło raz po raz.dobrze że Kuba sienie obudził-choć z jednej strony dziwne-bo w domu wszyscy wstali.
spacer dziś odpada................:-(
Viki-ale jesteś wytęskniona-nie dziwię się ;-) Elcia-udanej wizyty ;-) Aga-Magda-u nas też zjadanie pasty-a mycie to tak na odpitol... Sylwia-jeszcze się nie zaczęło.....????
weroniczka- to pewnie przez tą pogodę kasiamaj- mój zjada i pastę i szczoteczki, już nie wiem ile ich zużył viki- tylko go nie uduś z tej tęsknoty;-) elcia- powodzenia u dentysty
a ja nie idę do dentysty bo ma urlop już drugi raz mnie wystawia (ale muszę mu wybaczyć bo ma powód - dzidziuś mu się urodził:-))
Hello i to znowu ja
Bardzo mnie ciekawi czy Sylwia już czy jeszcze nie
Wiktor nie wyleciał w nocy, ale i tak większa jej cześć przespał z nami bo burza szalała
A propos ząbków to u nas dopiero 8 sztuk i 2 już się przedzierają ale widzę że jesteśmy w tym temacie daleko z tyłu
Wiecie jak mi się nie chce siedzieć z pracy zwłaszcza w wakacje
a my zmoklismy straszliwie musialam iś po zaświadczenie do lekarza no i w drodze złapał nas taki deszcz a mamuska nieprzezorna folii nie wzieła ja to cała mokra byłam kuba tez mokry ale troche go budka osłoniła mam nadzieje że nie bedzie chory po tym porannym deszczu
sylwia dzis dziś?????
u nas burza w nocy straszna byla okropnie grzmiało a R musiał na 3 do pracy iść jakiś robotnikow dopilnować brrrr ja bym chyba nie wyszła z domu hehehe
mały zasnął-zmęczony po wyprawie kałużowej -szalał w tej wodzie i ciągle mu mało było.
prze4d chwilą mówili w TV że gdzieś koło moich rodziców-jakieś 10km.od nich łaceta na rybach piorun walnął
Aga-pastę to rozumiem..ale szczoteczki????? Grzechotko-ale mieliście wyprawę......-oby Kuba nie złapał kataru. Sylwia-??????? Dotka-a co u Was?
grzechotka- no to nieciekawy spacer miejmy nadzieję że wam obojgu nic nie będzie kasiamaj- a mój tata zawsze mówił jak się bałam burzy, ze piorun jeszcze nikogo nie zabił nie miał racji magda- mi też się nie chce, jak bym była w domu to pobiegała bym z Łukaszem po kałużach