reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Czesc
Ale u nas leje, caly dzien!!
Psa szkoda wypuscic na taka pogode, a co dopiero dziecko..... mam nadzieje, ze chociaz Wy spedzacie milo sobotke....:sorry2: Widze, ze watek pustkami swieci, wiec pewnie tak jest....
 
reklama
Hej babki:-):-)

Nie rozpisałyście się dzisiaj za bardzo, ale dla mie to dobrze:-D:-D
Olivia z aniołka przemieniła się z cyckowego potworka i najchętniej to wcale by go nie puszczała:szok::baffled:
W nocy popłakała trochę i musiałam ją uspokajac i potem karmic. Marcel też się w tym czasie obudził ale grzecznie czekał aż skończę z siostrą i przytulę jego:tak:

Póki co ciężko mi się ogarnąc ale z czasem pewnie mi się uda:tak:

Zdjęcia na NK.
 
i ja witam, lepiej późno niż wcale:-D:-D:-D
sylwia
- fajnie że już jesteście w domciu, pomału wszystko sobie zorganizujesz. A z tą lalką dla chłopca to też słyszałam:tak::tak::tak:
paula- ale pracowita z ciebie kobita. A co w tym czasie Julka robiła jak ty tak sprzątałaś? mi Łukasz za bardzo nie daje sprzątać. Dziś posprzątałam bo mama wzięła go na spacer:confused:
kasiamaj- a dogadzam, a co? należy ,mi się po ciężkiej pracy jaką ostatnio wykonałam:tak::tak::tak:i u danego grilla na jutro, oby wam pogoda dopisała
jutrzenko- udanej zabawy:tak::tak:
alex- masz ślicznego Olisia w podpisie, z tymi blond włoskami wygląda anielsko:tak::tak:
grzechotka- i co teraz będziesz musiała zaczynać 6 od nowa:szok::szok: (ja próbowałam to ćwiczyć, ale kończyłam na jednej serii, cienka jestem:zawstydzona/y:)
kata- ja dakiego diabełka 4 letniego będe miała w domu po niedzieli, bo moja siostra będzie przywozić dzieciaki:szok::szok::szok::szok: na szczęście ja jeżdzę na kurs 3 razy w tygodniu i wracam około 20 więc wiecej mnie nie będzie nież będę, ale współczuję mojej mamie:sorry2:
viki - jak tam żyjesz?

a ja się dziś wysłałam małego na spacer z tatusiem i zatopiłam w lekturę doty, wciągająca jest:tak:zastanawiam się jakim typem jest moje dziecko, chyba jest mieszańcem:confused:
dla wszytkich nie wymienionych buziuaki
 
hej wieczorkiem
ja tylko na chwilkę bo jeszcze muszę zimne nogi zrobić i ciasto dokończyć...
uffff-padam już na ryj ale muszę być dzielna i wytrwać do końca!!!!

Paula-widzę że u Ciebie to samo co i u mnie...jedno wielkie sprzątanko-ale jak się rano rozkręciłam i załapałam bakcyla to nie mogę jeszcze skończyć,poprałam pomyłam firanki powiesiłam-tylko kwiatków nie prałam-ale za to podlałam :-D:tak:

dowiedziałam się właśnie -bo teściowa dzwoniła że będzie więcej gości :-p-łooo matko...ale będzie wesoło!!!!
tylko żeby pogoda była-bo gdzie ja ich pomieszczę?????:confused::baffled:

Sylwia-trzymam kciuki żeby szybko się udało to ogarnięcie.:tak:;-)
 
Sylwia- pewnie, ze ogarniesz, :-) I fajnie, ze Marcelek zainteresowany siostrzyczka, bo balas sie jego reakcji z tego co pamietam....
Zdiecia super!!!:tak::tak::-)

No i co? Tylko ja tu dzis na posterunku stoje?????:confused::confused::confused:

edit: O sa dziewczyny. NARESZCIE!!!
 
Hello hello hello
Sylawia ale szybko Cię wypuścili! Ucałowania dla Oliwki...hehe poznała smak cyca to co będzie spała :-D
Elcia gratulacje dla Ciebie ciociu!
Paula jak czytam relacje z Twoich wyczynów w domku to z podziwu wyjść nie mogę. Mimo tego że Wiktor jest dość grzeczny jak sprzątam to i tak zwalam na niego, że mi się koło nogi kręci ;-)
Viki jak tam żyjesz po sadyście?

A my dzisiaj zaliczyliśmy basen, Wiktor szalał raz nawet spróbował sam popłynąć, ale skonczyła sie ta próba nurkowaniem pod wodę i wielkim zdziwieniem i oczywiście kaszlem i pluciem wodą. Odważny chłopak, a tak uwielbia wode i basen że aż piszczy ze szcześcia i tylko tap tap tap tap (czyt: chlap chlap... ) Zaraz po wsadzeniu do fotelika zasnął i spi do teraz...ciekawe kiedy sie obudzi, pewnie będzie nieziemsko głodny!
A ja pierwszy raz dzisiaj odważyłam sie jechać z dzieckiem na pokładzie. Ale stres! Ale dojechałam szczęsliwie i jestem z siebie bardzo dumna :-D:-D:-D bo moje pierwsze próby jazdy naszym samochodem mało co nie skończyły się rozwodem...ech chłopy! Ale już dzisiaj K. mnie pochwalił :-D:-D:-D A teraz poszedł sobie na piwo a ja hmmmm...moze winko wyciągnę :tak::tak::tak:
 
reklama
magdalenka- no jak przejedziesz 10 tys. km to będzie z ciebie super kierowca :tak::tak:też bym się wybrała z małym na basen, raz pojechaliśmy nad jeziorko i zmoczyłam go do połowy to był mocno zdziwiony niestety woda była za głęboka żeby go puścić samego:sorry2:
kasiamaj- a co to za okazja?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry