• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

dobry wieczór:-)
Jutrzenka:-)witajcie nad morzem:-)

U Was tez tak słoneczko swieci??? kurcze u nas cały dzien lało i to jak...a teraz tak ładnie sie zrobiło....ponoc upały wracają....no zobaczymy ile w tym prawdy;-)

Aga jak urodziny męża?? bo to były urodziny?chyba,ze imieniny:baffled:...100 lat dla twojego męzczyzny!
Jeny Kacha jak Twoj suwaczek pedzi:tak:
A widziałyscie co sie dzieje w Łodzi.?...kurcze ludzie sobie na wycieczki jadą i wracają z podejrzeniem grypy....oby to szybko sie rozeszło i skonczyło tylko na jakis niegroznych infekcjach...

dobra nie przynudzam:-Dbaj baj!;-)
 
reklama
hejka

widze ze tu pustki przy niedzieli jak zwykle.

my juz po spacerku, obiedzie siedzimy w pokoju bo zmeczeni jestesmy. Kuba morze zachwycony, zsmiewal sie w glos jak mi fale nogi zalewaly :-D:-D.

Jutro ma byc cieplej wiec po sniadanku wybywamy na plaze to i kuba nogi pomoczy.

R juz troche lepiej sie czuje, wzial klopsy na obiad dla siebie i kuby jedna porcje, byly dwa i tylko jednego zjedli, jeszcze apetytu nie ma. Mam nadzieje ze do jutra mu przejdzie bo tu tyle smakolykow wszedzie ze zal patrzec jak inni jedza :-D:-D, np ja :-):-):-).

ogolnie jestem pozytywnie zaskoczona cenami, w gorach bylo bardzo drogo)i tego sie tu tez spodziewalam. Ale jest normalnie, chyba podobnie jak w tamtym roku. Obiad ok 15 zeta, ryba ok 20. A piwo to tansze niz w minsku ;-);-):-) takze kryzysowych cen tu nie ma.

a Wy gdzie wszystkie?
 
jestem
hejka babuchy ;-):-)
czytałam Was trochę.... za dużo to żeście nie naskrobały :no::-p
ale to i dobrze mniej do czytania miałam.:-):tak:
zaraz Wam dopiszę i wrzucę fotki (w odpowiednie miejsce) z wczorajszych i dzisiejszych baletów.:-p
 
Weroniko-ja pytałam-:tak:o książce wiem...ale myslałam że gdzieś w necie znajdę.
Magda-ale miałaś robotę...dobrze że Wiktorkowi sie nic nie stało.
Paula-szybko ten czas mija a te 2 tyg.zlecą jeszcze szybciej zobaczysz...;-):tak:
Jutrzenka-miłego wypoczynku-i super pogody Wam życzę.
Dotka-witaj..oj fajnie jakby ciepła znów wróciło....
 
Dotka jak przyjechalismy to lało. Potem przestalo ale chmury byly i przelotnie pkropilo. Teraz niemalze bezchmurne niebo. Ale chlodno jeszcze, choc ludzie sie kapali i opalali :baffled::baffled::baffled::baffled:

Kasia hejo :-):-), jak sie czujesz

Kacha a jak u Ciebie, samopoczucie ok?
 
to zrobcie sobie zapasy i do Minska sobie przywieziecie...hihi....piwosze;-):-Dmoge Ci pozyczyc przyczepke:-D
hejo Kasia:-)

hehe wypijemye ile dam rady i jakos przeboleje ze wiecej nie wejdzie ;-);-).

Z tym piwem to jest tak ze w upalne dni do obiadku czy kolacji w lokalu to sama przyjemnosc. :tak::tak:. Ale jak w krakowie placilismy po 10 zeta za sztuke to juz nie bylo tak przyjemnie :-D:-D:-D.
 
Kasia rozmawiałam kiedys z "mamami z piaskownicy" i polecały tą ksiązke...ponoc dobra:tak:
Jej to Paulowy mąż za 2 tyg. wraca....ale to zlecialo....a mój wyjezdza w środe na 12dni...i mama do mnie przyjezdza i młodsza siostra i bedziemy sobie razem spedzac czas....i jakos bedzie,nie? no musi byc...
 
a my byliśmy wczoraj u teściów na wsi i kinia widziała na żywo krówkę, świnki, kurki, głaskała pieska i małe kotki i nawet na konika ją dziadek posadził :-) nawet gnojowego naturalnego powietrza się nawdychała a potem spała 3 godziny :-D
a dzisiaj nudy, pogoda do bani więc trochę była u jednych dziadków a popołudniu pojechaliśmy na obiadek do drugich ;-)
jutrzenka to teraz wypoczywaj bo ci się należy :-D macie krótszą drogę niż my nad morze a jak kuba zniósł podróż?
dota szybko zleci te 12 dni :tak:
kasia ale miałaś rozrywkowy weekend ;-) u nas też był jakiś festiwal młodej sztuki ale nie poszliśmy a ponoć fajne koncerty były :tak:
 
reklama
Jutrzenko-pytasz jak się czuję...-dzięki. trochę mnie dół brzucha pobolewa,a tak to nic mi nie jest....jakbym w ciąży nie była..i tu czasem nachodzą mnie myśli czy aby jestem????-jeszcze tydzień do wizyty -dłuży sie jakoś mi strasznie.jestem już ciekawa co z dzidzią????
Dota-to muszę zobaczyć w empik-u.
Kata-no takie trzy dni były już od piątku.ale my tylko od wczoraj byliśmy.bardziej rozrywkowy miała moja teściowa :-p-bo ona od piątku to prawie wcale nie spała....musiała wszystko pilnować i mieć na swojej głowie.

a...miałam Wam powiedzieć że dziś napatrzyłam sie na STRONG MANÓW :-D:-D:-D-kurde ale byczki.....:szok::laugh2:
dziś właśnie były rozgrywki.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry