Cześć dziewczynki
na mnie ostatnio w autobusie nakrzyczala jakas starsza pani, ze nie wstaje!

moze rzeczywiscie jak siedze to nie za bardzo widac brzucha, ale bez przesady!! powiedzialam jej, ze moze ustapic ktos inny bo mi jest naprawde ciezko. ale bylo mi glupio do konca jazdy

Widze że tamat kultury i wychowanie ludzi w autobusie jest na topie.
Ja juz mam w nosie te stare babska i bez skrupułów sobie siedze. Bo małpy wielce udają że stać im ciężko itp a w dzrwiach jak wsiadają to taki sprint uskuteczniają że szkoda gadać!!! I co niemają siły nato??
Dletego mam je w nosie już, mnie sie też należy!!! Ostatnio też mi babsko żebym może wstała bo siedze na miejscu z krzyżykiem (a jej chyba koleżanka, starsza babka też) przycupnęła sobie tam gdzie jest miejsce na bagarze, więć itaki siedziała, no ale ta do mnie żebym wstała i mi na ten krzyżyk paluchem pokazuje!!! A ścisk taki że nawet jak bym miała ochote ustąpić top by sie nie dopchała, więc ja jej nato że jestem w ciąży i też mi sie należy miejsce siedzące i chyba nieważne w której części autobusu!! No i koniec gadki! Ja już mam w nosie, są inni któży też mogą ustąpic;-)
Dlatego
soidka nie powinno Ci być głupio, bo masz teraz takie same prawa jak starsze osoby!
Mnie sie ostatnio głupio zrobiło jak mnie młoda dziewczyna zaczęła tak starsznie przepraszać że mi nie ustąpiła. Ja jechałam tylko 4 przystanki więc nie siadałam no i ona usiadła a po 2 przystankach skapła sie że jestem w ciąży... no i zaczęła mnie tak przepraszać strasznie i wogóle, że aż mi sie głupio zrobiło... Powiedziałam ze zaraz wysiadam i żeby nie przepraszała bo naprawde niema zaco.
belka kurcza niewiem co to może znaczyć w Twoim przypadku, mnie ostatnio obudziły regularne skurcze... tzn taki ból jak na okres który sie nasila, nasila a potem opada. I tak 30 sekund to trwało. Patrze na zegarek a tu co 5 minut mi sie to powtarza. Tak zeschizowaąłm że już rodze że szok

Ale po ok 7 seriach przeszło.
A Ty może skonsultuj to z lekarzem żeby wiedziec co i jak.
Kasiu ale super wieśći

Ciesze sie że u Ciebie wszystko ok;-)
Jezu dziewczyny wczoraj moja wredota to normalnie przeszła samą siebie!!
Przez bite 2 godziny mi tak buszowała po brzuchu od 21-23 że uleżeć już nie mogłam. Czytałam książke i wogóle sie skupić nie mogłam, nawet niepamiętam co czytałam, taki mi brzuch latał na wszystkie strony. Chyba dykoteka tam w środku była, albo raczej rokoteka, normalnie mowie wam, pierwszy raz coś takiego9 przeżyłam, po godzinie miałam juz dość, więc wstałąm zaczęłam chdzić zeby ukołysac malucha do snu. Jak ucichło to sie położyłam, ale no jakże, imprezka w brzuchu od nowa!!
No i cos miałąm jeszcze pisać ale zapomniałam, no to ide poczytać cotam jeszcze;-)