reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Witaj Magda_lenka w gronie grudniowych mamusiek ;-)

Soidka widzę, że "baby shower" robi się dość modne ;-)
a co do wielkości dzidziusia to spokojnie nadgoni ;-) no ale jeśli Ty też nie ważyłaś dużo, to wiadomo po kim tyle waży ;-) Najważniejsze, że jest zdrowy!
No i moja droga GRATULACJE Pani magister ;-)

Pryzbelka dzięki w mieniu synalka za komplementy ;-)
Fajnie, że zadowolona jesteś ze szpitala. My jeszcze się nie wybraliśmy...

Kasia, no proszę kolejna po Dotce ma już walizkę do szpitala. Czyli widać, że wielkimi krokami zbliża się ten wielki dzień.
 
czesc dziewczyny
ja tez powoollii pakuje torbe do szpitala. kupilam dzis koszule nocne z latwym dostepem do heheh cystern :))
tez sie wybieramy do szpitala na wycieczke w sobote.
czas leci tak szybko!!
 
Witam wszystkie Mamusie i ich brzusie :-)
Nie czuje jak mi sie rymuje :-D
Ja dzis czuje sie w miare :tak: choc noc minela mi kiepsko :no: i rano moj Karol byl wsciekly :zawstydzona/y: Bo okolo polnocy obudzialam sie i jakos bylo mi za goraco i nie wygodnie i wogole jakos slabo. Probowalam obudzic Karola ale ten ani drgnal wiec otworzylam okno,posiedzialam troche a potem polozylam sie w nogi. Budzialm sie jeszcze kilka razy i przewracalam sie ale potem znowu zasynalam. A dzis rano moj Karol oznajmil mi ze zmarzl bo nie mial sie do kogo przytulic i ze dzis bedzie on spal na sofie ;-) ale ja wytlumaczylam sie troche i poszlam na dol robic sniadanko (co zadko sie zdarza) a po nim przeszla Karolowi zlosc :tak: :-)
 
Dzień dobry Drogim Mamusiom ;-)
Mam nadzieje że dzień Wam minie milutko !
Ja właśnie próbuję się się rozruszać, co mi nie wychodzi...jakoś od tych przybywających kilogramów stawy odmawiają współpracy i jakoś mi ciężko uwierzyć w to że po porodzie wszystko wróci do normy.
A po wczorajszym badaniu wiemy już, że Wiktorek waży 2,600 kg i wygląda na to ze wszystko w porządku :-D
No i musze się kopnąć w tyłek, bo widzę że Wy już szykujecie torby do szpitala...więc czuję się przez Was zainspirowana....będę się pakować, wiec na razie... postaram się zaglądnąć wieczorkiem

Paa

 
Witajcie dziewczynki!
Belka czyli u Ciebie noc pełna wrażeń. A teraz już czujesz się lepiej?
Ja dziś jakas taka ociężała. Nogi i dłonie mi spuchły... I jakoś brzuch z kazdym dniem coraz bardziej ciąży ;-)

Magda_lenka, no Twój Synek też duży chłopak ;-)
Ciekawe czy nasze terminy się przesuną na listopad czy jednak w grudniu urodzimy duże chłopaczki ;-)

Miłego dnia!
 
witam wszystkie mamusie:-)

ja dzis rano bylam na zakupach, posprzatałam juz mieszkanko, gotuję zupke - krupniczek i piorą sie pierwsze maluszkowe rzeczy:-)
jak zobaczyłam ile tego wszystkiego mam to stwierdziłam ze zanim to wszystko wypiore miną jakies dwa tygodnie bo przeciez zanim wstawie nastepne pranie pierwsze musi wyschnąć na suszarce...wiec dobrze ze sie za to wzięłam:tak:

ja tez mam ostatnio kiepskie noce...budze sie bo mi duszno, nie moge znaleźć sobie miejsca...od kilku dni zauwazyłam ze puchną mi nogi ale tak to jest w tych ostatnich tygodniach....

no nic, ide troszke polezec, zycze milego dnia i wpadne pozniej.
trzymajcie sie i odpoczywajcie
 
Ewa no czuje sie lepiej choc przyznam szczerze ze czulabym sie lepiej gdybym mogla sobie zostac w domku i polezec przed tv :tak::-)
No ale coz nie ma tak lekko, chociaz zastanawiam sie nad dniem wolnym moze jutro lub w czwartek... :tak:
Jedno co mnie powstrzymuje w zostaniu w domu to brak neta, nie moglabym wpasc tutaj i sprawdzic poczty. Mam nadzieje ze to juz nie dlugo sie zmieni.
 
reklama
Viki pracowity poranek u Ciebie. ja nadal w szlafroku się snuje...
Dzięki pracy on-line mogę sobie na to pozwolić :rofl2:
Belka weź sobie kilka dni wolnego aby sobie poleniuchować. No brak neta, to w sumie argument ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry