Weroniczka
Klub grudniówek'07
no cóż Dota jeśli chodzi o tą miednicę to niecałkiem się to sprawdza, bo moja bratowa- dawna anorektyczka, miała powiedziane że jest zbyt wąska w biodrach i nie ma mowy o urodzeniu naturalnym, zanim dojechała do szpitala ( 20 min. od pierwszych skurczów) dzidzuś już częściowo był na świecie. A znowu kumpela ze studiów szeroka w miednicy dzięki właśnie takiemu mówieniu przez lekarza że będzie bardzo łatwo tak się psychicznie przygotowała i okazało się że się okrutnie namordowała przy porodzie. Tak więc z takim mówieniem i na tej podstawie nastawianiu się byłabym ostrożna.

no ale cóż, takie życie..