hej hej
jutrzenka- hej a co z tobą??? praca cię przytłoczyła???
ojj Agus jak dorze to ujelas :-

-(
witam wszystkim, dziekuje za zainteresowanie moja osoba,
przyznam szczerze ze zerknelam tylko na ostatnie posty bo nie mam sily na nic, dzis w pracy to juz jakas katastrofa normalnie, wszsytko mi sie zwalio naraz w tym skarga do przygotowania do organu nadzoru ktora wczoraj wplynela i jutro musi byc w Wawie




.
Nawet minuty nie mialam na net w pracy, mam urwanie glowy bo kierowniczka od wczoraj na urlopie wiec mam zastepstwo, czytaj tony podpisyania, narada, trudne sprawy wrrrr ledwo zyje.
Az sobie piwo z tego wszsytkigo otworzylam, wypije to szybciej usne bo jutro dalej sama na placu boju


przepraszam ale nic wiecej nie napisze bo nawet nie wiec o czym byla mowa. Jestem zryta jak kon po westernie

rany a bedzie gorzej przez najblizsze miesiace, juz mam dreszcze na sama mysl.
a podobno w urzedach to tylko kawe pija i nic nie robia


milego wieczorka kochane