• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ale spokojnie dziś na forum :-D:-)

Dobry wieczór!

Ja dziś pomyłam okna, poprałam firanki, poprałam kurtki zimowe (tzn. pralka poprała :-D ) wysprzątałam mieszkanko, zrobiłam rosołek i jeszcze poszłam z Julinką na 3h spacer :-) aa no i na koniec zrobiłam klientce nieszczęsną dekoloryzację która trwała prawie 4h :szok::tak: ;-)

Poza tym to piękna pogoda u nas dziś było 19 stopni w cieniu :-) BOSKOOOO!!!


Pryzybela :-D:-D:-D ale masz sny! :-D:-D:-D strach interpretować :-D
A co do krostek to nie mam pojęcia... :no: ale oby szybko zniknęły :-)

Aga odpoczywaj kobieto i przywracaj porządek w rytułałach :-):tak:

Jutrzenka oby szybko się uspokoiło w pracy :-)

Elcia mają znajomi wyczucie :-D Życzę wytrwałości i nie narzekaj tak... ;-)zawsze parę groszy wpadnie ;-)

I co tam jeszcze?

Idę coś wszamać i pod prysznic.

Za 2h D będzie w domku :-):tak::-)
 
reklama
Iza Twój sen mnie zabił, monitor zaplułam :-D:-D:-D:-D:-D
Kurcze kiedy to moje dziecko się przestawi i zacznie normalnie zasypiać:confused: Zamiast spać gada do zabawek, a Oliś znowu mruczy coś przez sen :sorry2:
 
Kacha, no coz, R tez sie ze mnie nabijal:-D A ja czesto takie nocne odpaly mam tylko ze nie zawsze pamietam dokladnie;-)
A to markowanie to po prostu u Was rodzinne i tyle, a wyspisz sie na emeryturze :-):-):-)
Paula no widzisz, Ty sie dwoisz i troisz zebys na weekend jak najmniej pracy miala, a wiecej czasu dla D, a on pewnie znow na rybki prysnie;-)
Aga, to super wiesci z ta praca! :) Trzymam pciuki!:-)
Stefanka, hello! Nie chce sie czepiac, ale mam madzieje, ze posprzatasz po tych zebrach, bo strasznie napaskudzily:-D A Ty sie zawinelas i w kime poszlas!:szok:

No to milego i cieplego weekendu!
 
Hej!!!

D poszedł z Julcią na spacer, tzn. pojechali nad Wisłę... :-D

A ja czekam na klientki... ;-)

Pogoda trochę nieciekawa bo pochmurno i wiatrzysko wieje... :baffled:

Miłej soboty wszystkim...
 
Dobry wieczór
u nas pogoda się zepsuła -wrrrr...
wieje pada....
robiliśmy dziś porządki wiosenne w domu-dużo rzeczy było na strych do wyniesienia.
Pryzy-kurka na wacie....to masz sny ciekawe że tak Ci powiem.....:-D:-D:-D:-D
Aga-fajnie że M znalazł pracę.

co tam jeszcze idę sobie -bo mam ochotę poszperać w lodówce...
może loda sobie zrobię z bitą śmietaną i owocami.....
hmmm.....:confused::-):-p
 
ojej jakie tłumy :szok: czytania na pół dnia :-D

cześć babeczki w przerwie na sprzątanie :-)
ło mamo! sprzątnęłam dzisiaj dopiero połowę kuchni :baffled: ale robię generalkę ;-)

pozdrawiam!

alex kliknij u mnie we wspólnych znajomych na nk ;-)
 
he he kata- znalazlam....:tak: Natalia? Chodzilam z nia do podstawowki....:tak::-)I mieszkala kiedys klatke ode mnie.....:tak::-)
Stefanka- wstalas? Zrobic Ci sniadanie?:-p:-D;-):-)
Pryzy- wstydz sie Boga!!!:szok::-D;-)
Kasiamaj- u nas tez sie popsulo....:sorry2:
 
alex :tak::-) a ja z natką się znam z innego forum - ślubnego :-p

pamiętacie kobitki o przestawieniu czasu? ;-)

aaaa - przedwczoraj byłam z małą na dworze, w piaskownicy na placu zabaw.
przyszła dziewczynka 5-6 lat z nowymi foremkami
kinia do niej podbiegła i oprócz niej jeszcze dwie dziewczynki w wieku też 5-6 lat
a ta od foremek wzięła w garść piach i krzyczy na moje dziecko: ty się z nami nie bawisz! sio sio! i sru tym piachem w młodą :wściekła/y:
kinia wzięła piachu w rękę, patrzę i sru na tą dziewczynkę :szok:
podbiegła do mnie prawie z płaczem i mówi: dziewczynka mówiła sio sio :-(
matko! jak mi żal było mojego paszczaka :-( jakoś jej wytłumaczyłam zachowanie tej dziewczynki ale normalnie taki instynkt wojownika mi się obudził, że gdyby nie dziadek tego dziecka to normalnie bym przemówiła jej do rozumu :wściekła/y:
kinia nie zna takich zachowań, z wszystkimi się chętnie, bawi, dzieli zabawkami. być może to się zmieni i ja też muszę się przyzwyczaić :sorry2:
ech... a to dopiero początek...
 
reklama
hejo

tydzien pracy mnie umeczyl ale dzis nie lepiej, od rana sprzatalam, pralam mylam okna wieszalam firanki. ufff az mi nogi w d... wchodza. Jeszze nie umylam podlog i nie popralam ciuchow bo posciel i firanki sie praly.

potem ok 16 przyszedl R brat z zona, moja sis i mama, posiedzielismy oblalismy moje wkroczenie w nowe dziesieciolecie heheheh

rany ja sie w takim tempie wykoncze :szok::szok:

co robicie

ja dopijam winko ;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry