AneczkaK
mama bambulinkow
Witam!
No i wyniki meza beda dopiero we wtorek wiec dalej czekamy
Dzis cisnienie jakies do kitu wiec biedak rano znowu zle sie czul ale naszczescie jest juz troche lepiej.
Jutrzenko Co do twardych kupek to ja mysle ,ze to dobry moment na kupienie i sprobowanie soczku jablkowego
Acha no i pochwale sie ,ze wczoraj po raz pierwszy udalo mi sie ululac Antosia w nosidelku:-).najpierw chwile go nosilam tylem do siebie ale troche lepek za slabo trzyma jeszcze a potem powoli go zapielam przodem do mnie.troche to trwalo bo staralam sie go oszukac ,ze mam go na rekach ale w koncu sie udalo.
Dobra lece obiadek gotowac;-)
No i wyniki meza beda dopiero we wtorek wiec dalej czekamy
Dzis cisnienie jakies do kitu wiec biedak rano znowu zle sie czul ale naszczescie jest juz troche lepiej.Jutrzenko Co do twardych kupek to ja mysle ,ze to dobry moment na kupienie i sprobowanie soczku jablkowego

Acha no i pochwale sie ,ze wczoraj po raz pierwszy udalo mi sie ululac Antosia w nosidelku:-).najpierw chwile go nosilam tylem do siebie ale troche lepek za slabo trzyma jeszcze a potem powoli go zapielam przodem do mnie.troche to trwalo bo staralam sie go oszukac ,ze mam go na rekach ale w koncu sie udalo.
Dobra lece obiadek gotowac;-)



więc może podwyżka będzie
brałam syropek prawoślazowy i oscillococinum, nawet bańki sobie stawiałam i jakośmało skuteczne te sposoby 